poniedziałek, 30 maja 2016
V Piknik Ochocian - 4 czerwca

Jak co roku Stowarzyszenie Ochocianie i Teatr Ochoty zapraszają na Piknik Ochocian!


piknik_plakat_2016

plakat do ściągnięcia i wydrukowania: tu

15.30-19.00 ZAJĘCIA I WARSZTATY:
• jak co roku będzie można zrobić sobie pamiątkowe FOTKI Z BUDKI
• warsztaty kreatywne ze żłobka i przedszkola Lalilu: muzykowanie na trawie, Lalilulaki - warsztat tworzenia kukiełek, indiańskie ozdoby - tworzenie własnego pióropusza, Zrób to sam: relaksujące "gniotki" dla małych i dla dużych;
• Zabawy z bańkami i balonami - Animacyjkowo
Teatr Ochoty - przestrzeń relaksu pod Wielkim Drzewem
• ochockie szablony do malowania - przynieście koszulki i torby!
Girls Code Fun – zabawy z programem Scratch - językiem programowania komputerowego dla najmłodszych:
• Szkoła Podstawowa nr 23 będzie tworzyła duże bańki, zagra z Wami w scrabble i szachy, pouczy Was języka chińskiego i origami, będzie można tez zrobić sobie zdjęcie z fotościanką
Ładne tkaniny: zabawy dla dzieci z kolorowymi skrawkami tkanin, klejem i papierem - będziemy tworzyć mozaiki, zakładki do książek, obrazki i kolorowe kule!
Myszka Agata zaprasza na zabawę z kolorami wszystkich od 3 do 123 lat. Będzie można poznać malarstwo akwarelowe techniką "mokre w mokre". (http://www.myszkaagata.pl/)
• Ochocka Potreciarnia - portrety fotograficzne ludzi i zwierząt dzięki Scena FOTOwyobraźni
Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy: warsztaty dla dzieci "Zrób swoją zakładkę", wystawa zdjęć z lat 60. i 70. pt. "Ochota na sportowo" - fotoreportera Jana Rozmarynowskiego
Warszawa czyta – Co Warszawa Czyta w 2017 roku? Pomożecie wybrać książkę, która stanie się bohaterką akcji Warszawa Czyta za rok. Wspólnie poszukamy książki, która może dostarczać inspiracji do dyskusji i działań związanych ze współczesną Warszawą. Wśród osób zgłaszających swoje propozycje rozlosowane zostaną nagrody książkowe. Poza tym na naszym stoisku gadżety Warszawa Czyta i minikiermasz książek.

15.30- 19.00 WYDARZENIA INTEGRACYJNE:
• PCHLI TARG, sąsiedzka wymiana rzeczy używanych, wystawa i kiermasz prac artystów i rękodzieła z Ochoty, kiermasz domowych wypieków
• wystawa i kiermasz prac artystów i rękodzieła z Ochoty,
• ZAKĄTEK KSIĄŻKI - rozmowy z pisarzami i wydawcami z Ochoty.
Od 16.00 będzie można porozmawiać z Michał Cichym (autorem książki “Zawsze jest dzisiaj”), Barbarą Klicką (poetką, autorką m.in. zbioru "Nice"), )Anna Dziewit Meller (autorka m.in. "Gaumardżos" i "Góry Tajget"), Aleksandrą Szkodą i Radkiem Żabińskim (duet Mind the Kids, twórcy i wydawcy książek i aplikacji edukacyjnych dla najmlodszych. Autorzy serii "Jak narysować?”, "Jestem miasto.", "Czego nie wiecie o wodzie na świecie"), Agata Loth-Ignaciuk (autorką “Draki w muzeum” i serii książek o Tosi).
Do tego stoiska wydawnictw Wydawnictwo druganoga, Wydawnictwo Tatarak i Mamania oraz
• zbiórka książek dla dorosłych i młodzieży osadzonych w zakładach karnych - FUNDACJA ZMIANA
• zbiórka książek dla dzieci dla niedawno otwartego szpitala pediatrycznego na Banacha. Książki mogą być nowe lub używane

• Stoisko Budżetu Partycypacyjnego w dzielnicy Ochota - możliwość zapoznania się z projektami BP z obecnej edycji. Dyżury członków dzielnicowego zespołu BP i projektodawców, których projekty zostały skierowane w tej edycji do głosowania.

• stoisko charytatywne: Fundacja Azylu Koci Świat od 10 lat wspiera koty i psy w potrzebie, a w swoim azylu pod Warszawą ma około 200 zwierząt. Na swoim kramie sprzedaje rękodzieło oraz różne kocio-psie tematyczne fanty, ubrania, kubki etc.
• stoisko charytatywne: Fundacja Azylu pod Psim Aniołem. Azyl w Warszawie-Falenicy zapewnienia bezpieczeństwo, leczenie i przygotowanie do adopcji porzuconych i skrzywdzonych psów. Jest prywatnym zakładem opieki charytatywnej – nie świadczy usług komunalnych i finansowany jest głównie z ofiarności publicznej. Jest także jedynym, poza miejskim, schroniskiem dla psów w Warszawie.

KONCERTY i TAŃCE
15.45 Orkiestra Podwórkowa Domofon
16.00 piosenki turystyczne w wykonaniu uczniów SP 23
16.30 Występ Chóru Dziecięcego Agaty Steczkowskiej współpracującego z przedszkolem Lalilu
17.00 ”Lokomotywa" Tuwima - teatrzyk w wykonaniu rodziców dzieci z przedszkola Lalilu
18.30 Wszystko będzie dobrze Cosmic Band
od 19.00 sąsiedzka, międzypokoleniowa potańcówka

Kawa i przekąski z Filtry Dobra Kawa, Klubokawiarnia Kolonia, Kwadratowa, Klubokawiarnia Życie jest fajne

Udział w pchlim targu i kiermaszu jest bezpłatny, ale bardzo prosimy o rejestrację: ochockipchlitarg@gmail.com. Nie rejestrujemy i nie zapraszamy stanowisk komercyjnych i politycznych.

Partnerem pikinku jest firma Orange - bardzo dziękujemy za pomoc

Wsparcie logistyczne - LO im. J. Słowackiego

Tagi: piknik
14:37, ochocianie_sasiedzi , Park Wielkopolski
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 kwietnia 2016
WAWELSKA W TUNELU - spotkanie z wiceprezydentem Warszawy Jackiem Wojciechowiczem

20 kwietnia spotkaliśmy się z prezydentem Jackiem Wojciechowiczem i rozmawialiśmy na temat możliwości poprowadzenia ul. Wawelskiej w tunelu. W spotkaniu uczestniczyli Justyna Glusman i Monika Mossakowska – Biało (Ochocianie), Pola Madej (inicjatorka profilu na FB „Chcemy Wawelskiej w tunelu”) , a także Dyrektor Biura Drogownictwa i Komunikacji Mieczysław Reksnis; pan Paweł Jaworski, Naczelnik Wydziału Dróg w tymże Biurze; Pan Jan Jankiel z Wydziału Strategii i Rozwoju ZDM.

Rozpatrywaliśmy możliwości wybudowania tunelu dla Wawelskiej w perspektywie planowanej zmiany przebiegu obwodnicy śródmiejskiej, która ma zostać poprowadzona dalej Wawelską do Al. Prymasa Tysiąclecia ( a obecnie jest wtłaczana w wąskie ulice Krzyckiego i Raszyńskiej). Prezydent Wojciechowicz wyraził poparcie dla projektu wybudowania na odcinku Ochoty (ul. Wawelska) i Woli tunelu dla obwodnicy o długości ok 3.9 km, miałoby to się odbyć metodą tarczową.

Omawiane zmiany wymagają dokładnych analiz. W ciągu najbliższych 3-4 lat zostanie sporządzone studium wykonalności inwestycji, które określi jaki będzie koszt wybranej technologii tunelowania. Wstępnie środki na wykonanie tej inwestycji mogą pojawić się w 2024 r.

TUNEL WAWELSKA na międzynarodowej konferencji o podziemnych tunelach drogowych

21 kwietnia, przedstawicielki Ochocian, Justyna Glusman i Monika Mossakowska – Biało brały udział w międzynarodowej konferencji naukowo –technicznej organizowanej przez Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie dot. podziemnych tuneli drogowych, podczas której przedstawiły prezentację Wawelska w tunelu, która spotkała się z szerokim zainteresowaniem uczestników, zarówno z Polski jak i z zagranicy. Konferencja odbyła się pod patronatem Ministra Infrastruktury i Budownictwa.

Wśród zaproszonych gości, oprócz naukowców z ośrodków badawczych byli także eksperci z Niemiec, Hiszpanii, Austrii, którzy zajmują się budową tuneli drogowych, w tym także brali udział w budowie madryckiej sieci tuneli (Madrid Rio). Mieliśmy także okazję rozmawiać z przedstawicielem wykonawcy tunelu pod Martwą Wisłą w Gdańsku (otwarcie na dniach), szczególnie interesował nas aspekt budowy tunelu w trudnych warunkach gruntowych, związanych z obecnością wody.

Najważniejsze z naszego punku widzenia wnioski z konferencji:
1. Podziemne budownictwo tunelowe staje się coraz bardziej popularnym sposobem rozwiazywania problemów komunikacyjnych w przestrzeni miejskiej, w przypadku gdy inne metody zmiany tras komunikacyjnych nie są możliwe (Tunel w Madrycie).
2. Dostępność różnych metod wykonania skorupy tunelu pozwala na jego budowę w różnych warunkach gruntowych.
3. Współcześnie, przy niesprzyjających warunkach gruntowych związanych z obecnością wody, stosuje się specjalistyczne metody uszczelniania skorupy tunelu (np. Tunel pod Martwą Wisłą w Gdańsku). Stosuje się także specjalne czujniki w obrębie skorupy tunelu, które pozwalają na bieżąco śledzić zmiany wodne w glebie i alarmować o przekroczeniach norm. Eksperci z firmy wykonawczej, która wybudowała tunel pod Martwą Wisłą zadeklarowali gotowość przyjazdu i prezentacji skutecznych metod uszczelniania skorupy tuneli.
4. Problem nagromadzenia zanieczyszczeń komunikacyjnych w tunelu może być rozwiązany za pomocą specjalnych stacji uzdatniania i filtrowania powietrza. Podczas prezentacji pokazano symulację komputerową wykonaną przez zespól Profesora Stanisława Nawrata z Wydziału Geoinżynierii AGH, pokazującą rozpływ gazu w tunelu Wawelska . Do symulacji wykorzystano program Computational Fluids Dynamic. Z przeprowadzonych badań wynika że obecnie w rejonie Wawelskiej , na odcinku 1 km w ciągu doby do atmosfery emitowane jest 150 000 g tlenku węgla i 17 000 g ditlenku azotu. W przypadku wybudowania tunelu występuje możliwość zredukowania zanieczyszczeń poprzez zastosowanie stacji oczyszczania powietrza zużytego w tunelu, która powinna składać się z filtra cząstek stałych, filtra CO, filtra NO2.
5. Współczesne systemy ratunkowe, wykrywania i sygnalizacji pożaru, modelowania ewakuacji, stosowane przy budowie tuneli są na bardzo dobrym poziomie, obecnie zaleca się stosowanie podwójnych ekspertyz w celu wyeliminowania błędu ludzkiego. (zagadnienia te omawiano na przykładzie wybudowanego tunelu w Gliwicach).

Konferencja Budownictwo Podziemne i Bezpieczeństwo w Komunikacji Drogowej i Infrastrukturze Miejskiej odbywa się od trzech lat w Polsce. Projekt tunelu pod Wawelską miał tam swój debiut, nie tylko my o nim mówiliśmy, ale także pojawił się w prezentacji przedstawicieli AGH i tym samym zaistniał na arenie międzynarodowej.

wawelska_monika_i_justyna

wawelsak_brudne

wawelskaBest

 

16:52, ochocianie_sasiedzi , Radni działają
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 kwietnia 2016
Konsultacje nt. Pola Mokotowskiego - ważny etap!

pole__konsultacje__harmonogram

(kliknij by powiększyć obrazek)


OBECNOŚĆ OBOWIĄZKOWA!

Dziś zaczynają się konsultacje Pola Mokotowskiego. To już ostatni, projektowy etap konsultacji Pola. Razem z MAU Architekci będziemy przenosić nasze pomysły na projekt, który miasto ma potem przyjąć jako obowiązujący dokument regulujący działania na Polu.

Proces jest wymagający - trwa tydzień, ale KONIECZNIE przyjdźcie przynajmniej na dwa dni (kluczowy jest piątek popołudniu i sobota). Żebyśmy potem nie narzekali, że miasto nam fundnęło psi wybieg w Dzikim Zakątku i hałaśliwe koncerty w wypasionym amfiteatrze.

 Więcej informacji o konsultacjach:Facebook, strona Centrum Komunikacji Społecznej

13:30, ochocianie_sasiedzi , Pole Mokotowskie
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 lutego 2016
Raport Ochocian - Sprzedaż lokali użytkowych na Ochocie w 2014

Pełna wersja naszego raportu w formacie pdf wraz z przypisami: Raport Ochocian
Druga część naszego raportu : Raport Ochocian cz.2

image4544

1. O czym jest ten tekst?

Najkrócej: o tym, w jaki sposób były sprzedawane miejskie lokale użytkowe w dzielnicy Ochota w 2014 roku. Omówimy między innymi:

  • lokal, który dzielnica sprzedała bez przetargu za 455 tys. zł, a niecałe 9 miesięcy później został on odsprzedany za 1,45 mln,
  • lokal, który najemca wynajmował od dzielnicy, a jednocześnie podnajmował bankowi – zarabiając na tym pośrednictwie za zgodą Zarządu Dzielnicy,
  • lokal, który dzielnica sprzedała na raty na 10 lat – roczna rata jest o połowę niższa niż roczna kwota uzyskiwana wcześniej przez dzielnicę z najmu.

Skąd to wiemy? Przedstawiane przez nas informacje pochodzą z protokołu kontroli dokonanej w Urzędzie Dzielnicy Ochota przez miejskie Biuro Kontroli w ubiegłym roku. Kontrolą „objęte zostały postępowania dotyczące lokali użytkowych sprzedanych w 2014 roku na rzecz najemców w trybie bezprzetargowym”. Kontrola zakończyła się 9 października 2015 roku. W protokole wskazano wiele nieprawidłowości, do których doszło w trakcie sprzedaży tych lokali. 6 listopada 2015 obecna burmistrz dzielnicy podpisała protokół, nie wnosząc do niego żadnych zastrzeżeń.
Uzyskaliśmy ten protokół, występując do Biura Kontroli z wnioskiem o jego udostępnienie (każdy może to zrobić). Poniżej przedstawiamy nasze podsumowanie tego 116-stronicowego dokumentu. Udostępniamy też sam protokół (link na końcu), żeby każdy mógł go przeczytać i wyciągnąć swoje wnioski, szczególnie że w naszym podsumowaniu możemy omówić tylko małą część nieprawidłowości i błędów, które miały miejsce. Na marginesach naszego raportu umieszczamy numery stron protokołu, na których można znaleźć poszczególne fakty przez nas opisane.
Okres kontroli obejmuje 2014 rok. W tym czasie na Ochocie rządziła koalicja PO–SLD i  Zarząd Dzielnicy w składzie: Maurycy Komorowski (PO), Piotr Żbikowski (PO) oraz Krzysztof Kruk (SLD). Temu ostatniemu podlegał bezpośrednio (i dalej podlega) Wydział Zasobów Lokalowych (wg informacji ze strony Dzielnicy – od 2006), którym od 2003 roku kieruje naczelnik Henryk Musiński. To właśnie ten Wydział zajmuje się dzielnicowymi lokalami użytkowymi, w tym prowadzeniem postępowań w zakresie ich sprzedaży.

Na początek kilka słów wyjaśnienia. Lokal użytkowy gmina może sprzedać nie tylko w  drodze przetargu (do którego każdy zainteresowany może przystąpić), ale także w drodze bezprzetargowej (np. dotychczasowemu najemcy). Pozwala na to ustawa o gospodarce nieruchomościami. Gmina może, ale nie musi korzystać ze sprzedaży bezprzetargowej (nie ma obowiązku sprzedaży lokalu dotychczasowemu najemcy) – jednak Rada Warszawy podjęła kiedyś decyzję, że w Warszawie jest to możliwe. Dzielnica Ochota jednak także może, ale nie musi korzystać z możliwości danej przez Radę Warszawy – po zakończeniu umowy najmu każdy lokal przeznaczony do zbycia może sprzedać w przetargu. Jednak Zarząd Dzielnicy w 2014 sprzedał aż 11 lokali użytkowych bez przetargu i żadnego w drodze przetargu. Czy to się opłaciło nam jako podatnikom?

2. Gdzie jest milion?

Na Raszyńskiej 3 (tuż obok placu Zawiszy) jeszcze niedawno był sklep Marysieńka. Alkohole, ciastka, słodycze, a ogólniej to delikatesy. Jakiś czas temu Marysieńka zniknęła, a lokal stoi obecnie pusty. Dlaczego?

raszynskaŹródło zdjęcia: Google Street View.

Lokal ten (a w zasadzie dwa lokale połączone ze sobą z adresów Raszyńska 3 i 3a) był własnością miasta, w zarządzie Dzielnicy Ochota. Wynajmowany tym samym najemcom od co najmniej 1991 roku, w sumie 164 m2, w tym 74 m2 piwnicy. Niby nic nadzwyczajnego, jeden z tysięcy lokali wynajmowanych przez miasto. Jego interesująca historia zaczyna się w 2013 roku. 16 sierpnia 2013 roku urzędniczka Wydziału Zasobów Lokalowych zleciła wykonanie operatów szacunkowych dla obydwu lokali, czyli rodzaju oficjalnej wyceny, która jest podstawą do określenia minimalnej ceny sprzedaży danego lokalu w drodze bezprzetargowej.
Rzeczoznawca jako podstawę do wyceny mógł wziąć ceny sprzedaży lokali w okolicy, porównać je i wycenić lokal. Zamiast tego zdecydował się jednak na wycenę na podstawie przewidywanych dochodów z najmu. Problem polega na tym, że o ile ceny sprzedaży lokali w Warszawie są łatwo dostępne, bo istnieje ich oficjalny i pełny rejestr, o tyle dla stawek najmu taki rejestr nie jest prowadzony. Rzeczoznawca za rynkową przyjął tę stawkę, za którą lokal wynajmowano dotychczas. Warto dodać, że nie była ona ustalana w wyniku konkursu (byłaby wtedy zapewne rynkowa), tylko od 1994 roku w wyniku ustaleń między Zarządem Dzielnicy a najemcą.
Cena za najem od 2011 roku wynosiła 44 zł/m2 odnośnie powierzchni na parterze oraz 19 zł/m2 odnośnie powierzchni w piwnicy. Dla porównania: dzielnica wynajmuje swoje lokale przy Grójeckiej i w Alejach Jerozolimskich w cenie od 20 do 250 zł/m2 za powierzchnię podstawową, a w wypadku piwnic w cenie od 13 do 250 zł/m2.
Rzeczoznawca uznał, że dotychczasowa stawka czynszu jest rynkowa i na tej podstawie obliczył przewidywane dochody, które mogą przynieść w przyszłości lokale. Wycenił wartość tych lokali: przy Raszyńskiej 3 na kwotę 256.000 zł (6422 zł/m2) oraz Raszyńskiej 3a na 315.000 zł (6380 zł/m2), co obejmowało współudział w gruncie. Cena za metr nie uwzględnia metrażu piwnicy, która przy takim wyliczeniu jest warta zero złotych. Jednak, jak wskazano w protokole kontroli: „lokal Raszyńska 3 generował dochód z najmu zarówno powierzchni podstawowej, jak i powierzchni piwnicy”, więc cena za metr licząc z piwnicą wyniosła 3190 zł/m2 (podobnie w wypadku drugiego lokalu). Czy jest to stawka rynkowa?
Powyższego wyliczenia wartości lokali rzeczoznawca dokonał pomimo tego, że według niego ceny sprzedaży innych lokali użytkowych na Ochocie i w Śródmieściu w tym okresie mieściły się w przedziale od 3284 do 19.560 zł/m2, a średnia cena na rynku to 9158 zł/m2. Skoro są to ceny lokali położonych w różnych lokalizacjach (często zapewne oddalonych od centrum czy mieszczących się na poddaszach), to jaka byłaby uzyskana w sprzedaży na wolnym rynku stawka za lokale Raszyńska 3 i 3a, mieszczące się na parterze, z wejściem od ulicy, dwa przystanki od Dworca Centralnego?
W dniu 10 września 2013 roku pracownik Wydziału Zasobów Lokalowych odebrał oba operaty szacunkowe bez zastrzeżeń, stwierdzając, że zostały one wykonane zgodnie z warunkami zamówienia.

29 października 2013 roku Zarząd podejmuje uchwałę w sprawie sporządzenia i przyjęcia wykazu lokali użytkowych przeznaczonych do sprzedaży w drodze bezprzetargowej, w  tym Raszyńskiej 3 i 3a. Tymczasem dzień przed podjęciem wspomnianej uchwały: „W dniu 28 października 2013 r. na koncie Urzędu Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy została zaksięgowana kwota 19 657,90 zł wpłacona przez najemcę tytułem «I wpłaty». W tym samym dniu została zaksięgowana kwota 22 884,15 zł z tytułu pierwszej opłaty za użytkowanie wieczyste”. Skąd te pieniądze na koncie urzędu dzień przed podjęciem jakichkolwiek decyzji? I na jakiej podstawie je zaksięgowano?
Kupujący nie ma obowiązku dokonania jakiejkolwiek zaliczki przed podpisaniem aktu kupna-sprzedaży (podpisano go dopiero pół roku później, nie zawarto też wcześniej żadnej umowy przedwstępnej). Dlaczego zatem wpłacił te pieniądze, „zamrażając” je niepotrzebnie? Dlaczego ich nie zwrócono wpłacającemu?
To był nie koniec, ale prawie początek całej procedury, w której wzięli udział jeszcze prezydent Warszawy, rada dzielnicy i komisje rady dzielnicy. Warto zwrócić uwagę, że zanim zostanie podjęta uchwała Zarządu Dzielnicy o przyjęciu ostatecznego wykazu sprzedawanych lokali, wymagany jest szereg kroków kontrolnych. Zgodę na sprzedaż lokali musi wyrazić Prezydent Miasta oraz Rada Dzielnicy, a sprzedaż za konkretną cenę muszą opiniować dwie komisje Rady. Żaden z tych kroków nie nastąpił i 11 grudnia Prezydent Warszawy stwierdziła nieważność wspomnianej wyżej uchwały Zarządu Dzielnicy Ochota z 29 października. Do planowanej sprzedaży w 2013 roku nie doszło. (Jednak pierwsza wpłata od przyszłego nabywcy lokalu nadal leżała na koncie dzielnicy – ani on się o nią nie upomniał, ani dzielnica mu jej nie zwróciła.)

17 grudnia 2013 procedury ruszają od początku. Sporządzany jest projekt wykazu lokali obejmujący Raszyńską 3 i 3a. Tym razem udaje się wysłać go do Prezydent, a Rada Dzielnicy i odpowiednie komisje Rady opiniują projekt wykazu pozytywnie. 11 lutego 2014 wykaz zostaje podany do publicznej wiadomości. Ceny pozostają bez zmian w stosunku do wcześniejszych wycen, lokal zostanie sprzedany na raty (na 10 lat). Jak się rozkładają wpływy miasta z takiej transakcji w momencie sprzedaży i na następne 10 lat? Nawet gdyby lokale dalej były wynajmowane za wcześniejszą (bardzo niską) cenę bez podnoszenia czynszu:
r31Kwota w wierszu „najem” to prognoza na podstawie rocznej stawki dotychczasowego czynszu. W wierszu „sprzedaż” to suma rat za sprzedaż lokalu, opłaty za użytkowanie wieczyste i podatek od nieruchomości (spłata rat kończy się w 2023, od 2024 roku dzielnica będzie dostawać tylko opłatę i podatek). W roku sprzedaży doliczona jest też kwota czynszu za najem przez pierwsze trzy miesiące roku (tj. do dnia sprzedaży), a pierwsza opłata za użytkowanie wieczyste wynosi 25% wartości udziału w gruncie.
„Z powyższego zestawienia wynika, iż jedynie w roku, kiedy nastąpiła sprzedaż, wpływy do budżetu będą wyższe niż w wypadku kontynuowania najmu, lecz już w kolejnych latach wpływy do budżetu m.st. Warszawy będą mniejsze o 34%. W latach 2014–2024 m.st. Warszawa w wyniku tej sprzedaży nie osiągnie wpływów w kwocie przekraczającej 47 tys. zł” – piszą autorzy kontroli. Już od ubiegłego roku (2015) roczne wpływy do budżetu są niższe niż przed sprzedażą. Po 10 latach kasa publiczna zostanie z mniejszą ilością gotówki i bez lokalu, którym może dysponować (i na którym dalej mogłaby zarabiać). Dlaczego zatem podjęto decyzję o sprzedaży tego lokalu?

Podobnie wygląda sytuacja odnośnie drugiego lokalu:
r3a127 marca 2014 burmistrzowie sprzedają lokale Raszyńska 3 i 3a. W sumie kwota sprzedaży (lokal wraz z pierwszą opłatą za użytkowanie wieczyste) to: 455.123 zł. Niecałe 1,5 miesiąca później, w dniu 2 czerwca 2014 roku najemca zwrócił się do Zarządu z prośbą o wyrażenie zgody na jednorazową wpłatę całej ceny za oba lokale. Zarząd wyraża zgodę następnego dnia. 8 grudnia 2014 nabywcy lokalu odsprzedali oba lokale innej osobie za łączną kwotę 1.450.000 zł.

Najemca kupił lokal od dzielnicy, a następnie go odsprzedał na wolnym rynku – zyskał na transakcji w niecałe 9 miesięcy prawie milion złotych (minus podatek).

3. Tanio, taniej, najtaniej. Kto da mniej?

Jak widać na przykładzie sprzedaży lokali przy ulicy Raszyńskiej kluczową rolę w całym procesie odgrywa moment wyceny przez rzeczoznawcę, która potem jest traktowana bezdyskusyjnie. W praktyce proces wyceny może podlegać sporej dowolności. Rzeczoznawca może wyceniać lokal:

  1. albo na podstawie porównania cen transakcji sprzedaży w okolicy w podobnym czasie (podejście porównawcze, rzeczoznawcy dysponują dostępem do pełnego rejestru transakcji),
  2. albo na podstawie przewidywanych dochodów z najmu (podejście dochodowe).
    Przyjrzyjmy się temu procesowi na przykładzie wyceny i sprzedaży trzech innych lokali na Ochocie.

Przyjrzyjmy się temu procesowi na przykładzie wyceny i sprzedaży trzech innych lokali na Ochocie.

Aleje Jerozolimskie 121/123.

1 lipca 2014 zlecono wykonanie wyceny lokalu użytkowego w tym budynku (między pl. Zawiszy a pl. Starynkiewicza). Powierzchnia lokalu to 150 m2, w tym 43 m2 piwnicy.
Rzeczoznawca zastosował metodę porównawczą i określił, że „w badanym okresie odnotowano 26 transakcji sprzedaży lokali użytkowych położonych w podanych wyżej dzielnicach” [tj. Ochota i Śródmieście]. Kontrolujący jednak sprawdzili, że takich transakcji było w rzeczywistości ponad 200. Swoista selekcja jest o tyle ciekawa, że (między innymi):

  • przy ulicy Senatorskiej 28 rzeczoznawca wybrał do wyceny sprzedaż lokalu za 6540 zł/m2, a pominął sprzedaż tego samego dnia w tym budynku lokalu za 14.075 zł/m2,
  • >przy ulicy Hożej wybrał sprzedaż lokalu za 8584 zł/m2, a pominął w budynku obok (Hoża 39) transakcję za 17.870 zł/m2,
  • przy Emilii Plater 10 została wybrana transakcja za 8000 zł/m2, a pominięta transakcja z tego samego dnia za 11.752 zł/m2 w tym samym budynku.

Co więcej, rzeczoznawca wśród tych 26 transakcji czasami przyjmował do obliczeń ceny z VAT, czasami bez VAT, a raz od ceny netto (tj. z odjętym podatkiem VAT) odjął jeszcze raz podatek VAT. Podał też błędne ceny: minimalną, maksymalną i średnią. Obliczył też źle tzw. współczynniki korygujące. W protokole możemy przeczytać stwierdzenie kontrolerów: „kluczowe czynniki zostały ustalone (obliczone) nieprawidłowo, wynik szacowania będzie błędny”. Ostatecznie wartość nieruchomości (bez udziału w gruncie) wyceniono na 1.117.807 zł. „Pracownik WZL odebrał operat szacunkowy bez zastrzeżeń”.

30 września dokonano transakcji za cenę 1.163.166,68 zł – obejmującą cenę za lokal i  pierwszą opłatę za użytkowanie wieczyste. 50% kwoty za lokal zostało wpłacone od razu, a pozostałe 50% zostało rozłożone na raty na 10 lat. Jeżeli by policzyć, że piwnica jest pomieszczeniem przynależnym (wartym zero złotych), to cena samego parteru wyniesie 10.886 zł/m2. Jeśli uwzględnić piwnicę, cena wynosi 7773 zł/m2. Jest to cena za najbardziej eksponowany lokal w tym budynku – w parterze, z wejściem od strony Alej.
Czy była to cena rynkowa? Wg rejestru transakcji w tym samym budynku Aleje Jerozolimskie 121/123 sprzedano lokale użytkowe:

  • 4 dni wcześniej, 26 września 2014 r. za 14.384 zł/m2,
  • 1 dzień wcześniej, 29 września 2014 r. za 25.444 zł/m2,
  • 10 marca 2015 r. za 21.198 zł/m2,
  • 24 czerwca 2015 r. za 24.342 zł/m2.

Lindleya 14.

W wypadku sprzedaży tego lokalu użytkowego (położonego kilkadziesiąt metrów od Alej) zastosowano drugą z metod, tj. dochodową (bazującą nie na cenach sprzedaży lokali, ale przewidywanych dochodach, które można z lokalu uzyskać). Lokal o powierzchni 26 m2 dzielnica wynajmowała najemcy po cenie 143 zł/m2. Dzielnica zdecydowała się go sprzedać i 16 sierpnia 2013 zlecono wykonanie wyceny. Rzeczoznawca na potrzeby wyceny przyjął stawkę rynkową czynszu na 75 zł/m2, mimo że był on wynajmowany za prawie dwa razy wyższą stawkę. Wartość rynkową nieruchomości (bez udziału w gruncie) wyceniono na 173.417 zł (gdyby przyjęto do obliczeń dotychczasową stawkę czynszu 143 zł/m2, lokal zostałby wyceniony i sprzedany za wyższą cenę). Jak zawsze zastrzeżeń co do wyceny nie wniesiono. Po niezbędnych procedurach 14 lutego 2014 dokonano transakcji za łączną kwotę (tj. cena lokalu wraz z pierwszą opłatą za użytkowanie wieczyste) 199.060,52 zł (7.716 zł/m2) rozłożone na 10 równych rat.

A jaka jest prognoza potencjalnych wpływów z kontynuowania najmu w stosunku do zysków z sprzedaży lokalu?

lind141

„W latach 2014-2024 m.st. Warszawa, w wyniku tej sprzedaży, osiągnie wpływy mniejsze o ponad 260 tys. zł”. Raty, które są wpłacane wraz z opłatą za użytkowanie wieczyste i podatkiem od nieruchomości są dużo niższe od rocznej kwoty najmu, którą otrzymywała gmina Warszawa. Jedynym wyjątkiem jest rok transakcji, gdy dochody były wyższe o 6 tys. zł. Od ubiegłego roku wpływy do budżetu dzielnicy co roku są niższe o 25 tys. zł. Od 2024 prognozowane wpływy będą co roku niższe o 42 tys. zł.
Po co sprzedano ten lokal?

Grójecka 56/58 (apteka).

Równie ciekawy sposób wyceny zastosowano przy sprzedaży tego lokalu przy Grójeckiej na rogu z Kopińską. Lokal o powierzchni 178 m2 (w tym piwnica 54 m2) został zlecony do wyceny 22 października 2013 r. W tym momencie najemca płacił 90 zł/m2 parteru oraz 45 zł/m2 piwnicy. Rzeczoznawca opierając się na podejściu dochodowym uznał, że zastosuje technikę dyskontowania strumieni dochodowych. Co to oznacza? Konkretnie tyle, że rzeczoznawca może założyć, że wysokość przewidywanego dochodu z najmu się zmieni. I tak też się stało: uznano, że obecne stawki są rynkowe, natomiast po trzech latach przestaną być rynkowe i spadną – prognozowany czynsz obniżono do 70 zł/m2 parteru oraz 3 zł/m2 piwnicy (tj. w wypadku piwnicy aż 15-krotnie). Co się wydarzy na rynku nieruchomości za trzy lata, co spowoduje taką zmianę dochodów z lokalu? „Rzeczoznawca nie uzasadnił dlaczego w tym konkretnym przypadku strumień dochodu będzie zmienny”.
Wartość nieruchomości (bez udziału w gruncie) oszacowano na 908.258 zł. Lokal sprzedano (wraz z pierwszą opłatą za użytkowanie wieczyste) 23 października 2014 r. za kwotę 931.547 zł, co daje 7551 zł/m2 licząc bez metrażu piwnicy, a 5245 zł/m2 wliczając w metraż piwnicę.

4. Lokal znoszący złote jajka.

W tym tekście opisujemy jedną z dwóch kwestii związanych z lokalami użytkowymi, czyli sprzedaż bezprzetargową. Warto jednak kilka zdań poświęcić też drugiej – podnajmowi – szczególnie że w wypadku jednego ze sprzedanych lokali ściśle się one łączą.

Czym jest podnajem? Najemca wynajmuje od dzielnicy lokal. Następnie jego całość lub część wynajmuje (za wyższą kwotę) kolejnemu przedsiębiorcy (np. bankowi). Różnica jest jego zarobkiem „na czysto” (minus podatek odprowadzony do urzędu skarbowego) – zarabia na pośrednictwie. Gdyby dzielnica wynajęła lokal lub jego część bez „pośrednika”, to zarobek w całości trafiłby do budżetu dzielnicy.
Jeszcze w 2008 Ochota była dzielnicą, w której podnajem występował w największym stopniu. Sprawą podnajmów, w szczególności na Ochocie, zainteresowała się w 2008 roku Komisja Polityki Rozwoju Gospodarczego Rady Warszawy. Jej wiceprzewodniczący wprost powiedział, że „podnajem jest mechanizmem korupcyjnym”, a dyrektor miejskiego Biura Polityki Lokalowej stwierdziła, że „konsekwencją nielegalnego podnajmu może być wypowiedzenie najemcy umowy najmu”. Biuro Polityki Lokalowej zwróciło się następnie do Burmistrza Ochoty „z prośbą o wyjaśnienie, jakie działania Zarząd zamierza podjąć w stosunku do najemców, którzy podnajmują 100% lokali”.

Jednym z takich podnajmowanych w całości lokali był ten na Grójeckiej przy rogu z Radomską, w którym obecnie mieści się placówka banku Crédit Agricole (a wcześniej Lukas Banku, czyli obok omawianego wcześniej lokalu z apteką), o metrażu 120 m2 . W 2008 roku skończyła się umowa najmu (lokal już wtedy był podnajmowany). Zarząd Dzielnicy zdecydował o jej przedłużeniu z dotychczasowym najemcą, a wkrótce potem (po wniosku najemcy) przeznaczył lokal do sprzedaży w drodze bezprzetargowej. Wiceprezydent Warszawy zablokował tę decyzję, wskazując m.in., że „warto byłoby rozważyć możliwość jego sprzedaży w drodze przetargu”.
Zarząd Dzielnicy jednak robi inaczej. Umowa z dotychczasowym najemcą jest kontynuowana i dostaje on zgodę na podnajem bankowi. Zgoda obejmuje już nie 100% lokalu (jak było wcześniej), ponieważ w międzyczasie zmieniła się uchwała Rada Warszawy, która dopuściła możliwość podnajmu tylko 50% powierzchni lokalu. Najemca dostaje zatem zgodę na podnajem 40% lokalu i ustalona jest wyższa stawka czynszu za te 40%. W pozostałej części lokalu najemca ma sam prowadzić doradztwo finansowe i działalność marketingową.

W 2009 roku najemca ponownie zwraca się z wnioskiem o wykup lokalu. 10 lutego 2010 kontrola Urzędu Dzielnicy dokonana w lokalu wykazuje, że „lokal podnajmowany jest na rzecz LUKAS BANK S.A. w całości” (zamiast w 40%). Wniosek o wykup upada po raz drugi, a najemca dostaje polecenie usunięcia nieprawidłowości w terminie 30 dni. Później ma być przeprowadzona ponowna kontrola i sprawdzenie, czy ograniczono powierzchnię zajmowaną przez bank do 40%.
Czy taka kontrola została przeprowadzona? Nic na to nie wskazuje. Za to „z umieszczonego w serwisie Google Street View zdjęcia, datowanego na lipiec 2011 r., wynika, iż w tej dacie lokal nadal był placówką LUKAS BANK S.A. (…) Na zdjęciu brak jest jakichkolwiek informacji o funkcjonowaniu w lokalu firmy 'San Marino'” [tj. najemcy].

W maju 2013 najemca po raz trzeci zwraca się o wykup lokalu, a następnie informuje o zakończeniu podnajmu tego lokalu. 20 sierpnia zostaje przeprowadzona kontrola (o której najemca zostaje uprzedzony), która stwierdza, że (zgodnie z deklaracją najemcy) podnajmu już nie ma. Osoba, która jej wtedy dokonywała, wyjaśnia w 2015 roku, że „na szybach wisiały banery/plakaty reklamujące działalność firmy 'San Marino'”. Może ktoś z Was pamięta te plakaty? My nie.
Kilkanaście dni później, 3 września, rzeczoznawca majątkowy odwiedza lokal i sporządza zdjęcia, które dołącza do operatu szacunkowego. „Ze zdjęć tych wynika, że nad witrynami lokalu widniały reklamy banku Crédit Agricole. W środku lokalu widoczne są bankomaty oraz dwa wiszące na ścianie reklamy działalności banku «Crédit Agricole». Ani na zewnątrz budynku, ani w środku budynku, nie ma widocznych oznak, iż w lokalu prowadzona była działalność firmy «San Marino»” (cytat z protokołu kontroli). Dokument z tymi zdjęciami trafia do Wydziału Zasobów Lokalowych 10 września. Pracownicy Wydziału nie reagują na zdjęcia wskazujące, że lokal jest nadal podnajmowany bankowi (wbrew informacji o całkowitym zakończeniu podnajmu). Nie dokonują już też żadnej kontroli w lokalu. Podnajem jednak był kontynuowany (a lokal znajduje się dwa przystanki tramwajowe od Urzędu Dzielnicy). Wskazują na to zeznania i dowody przedstawione kontrolerom przez jednego z mieszkańców Ochoty, który był klientem banku w styczniu 2014. Wszystko to umożliwia sprzedaż lokalu kilka miesięcy później – stwierdzenie podnajmu uniemożliwiłoby wykup lokalu.

Ostatecznie lokal zostaje sprzedany. Jak zostaje oszacowana wartość lokalu i dochodów, które można z niego uzyskać? Po drugiej stronie Grójeckiej Dzielnica wynajmuje bezpośrednio lokale dwóm bankom (Grójecka 59/63) – jeden za 150 zł/m2, drugi za 250 zł/m2. Rzeczoznawca bierze pod uwagę jednak dotychczasową stawkę czynszu: 83 zł/m2. Czy jest to rynkowa stawka? Przecież za część lokalu (tę wcześniej oficjalnie podnajmowaną) najemca płacił Dzielnicy więcej – 124 zł/m2 (a za jeszcze wyższą podnajmował ją bankowi). Tej informacji jednak rzeczoznawca od urzędników nie dostaje, bo ta stawka już „wówczas nie obowiązywała”.
27 marca 2014 lokal zostaje sprzedany za 893.233 zł (7437 zł/m2), kwotę obejmującą cenę lokalu oraz pierwszą opłatę za użytkowanie wieczyste.
Czy opłacało się sprzedawać ten lokal? Poniżej porównanie wpływów do budżetu dzielnicy w wypadku sprzedaży i w wypadku kontynuowania umowy najmu wg dotychczasowej stawki czynszu (która byłaby jeszcze wyższa, gdyby dzielnica wynajęła lokal bezpośrednio bankowi). Na sprzedaży dzielnica od ubiegłego roku traci (wg poniższego szacunku) 21 tys. rocznie, a od 2024 będzie tracić 108 tys. rocznie:
groj5658

5. Mniej wiesz, lepiej śpisz.

 Proces sprzedaży lokali w trybie bezprzetargowym jest poddany pewnym wymogom proceduralnym. Zakładają one m.in., że każdorazowo dwie komisje rady dzielnicy muszą zaopiniować sprzedaż danego lokalu za przedstawioną przez zarząd dzielnicy kwotę. Następnie robiony jest wykaz lokali do sprzedaży, który jest publiczne wywieszany (w tej sytuacji na tablicy ogłoszeniowej Urzędu Dzielnicy Ochota). Jest to czas na umożliwienie zgłoszenia się osób, które mają prawo pierwokupu lub mają roszczenia do danego lokalu. W wykazie musi być umieszczona cena, za którą lokal ma być sprzedany (wraz z ceną za metr) – jest to ta sama cena, którą wcześniej opiniują radni.
Z kontroli wynika, że w 7 z 11 przypadków lokal sprzedano za kwotę inną od tej, którą zaopiniowali radni oraz która została podana w wykazie. Tylko w jednym z nich sprzedano lokal za nieco więcej niż podano. W 6 przypadkach sprzedano lokale za kwoty mniejsze niż podano do publicznej wiadomości – przy czym warto zauważyć, że czasami były to kwoty znaczące.
Tabela zestawiająca ceny podane do publicznej wiadomości z cenami z umów sprzedaży:

tabelkaW sumie radni zaopiniowali sprzedaż 11 lokali za sumaryczną kwotę 4.337.300 zł, a Zarząd Dzielnicy sprzedał je za kwotę: 4.085.147 zł, czyli za kwotę niższą o 252.153 zł.

Szczególnie duża różnica jest widoczna w wypadku omówionego wcześniej lokalu przy Raszyńskiej 3/3a. Radni, zaopiniowali kwotę sprzedaży o ponad 1/3 wyższą niż ta, za którą ostatecznie lokal sprzedano. Dlaczego?
„[Zastępca burmistrza] Krzysztof Kruk wyjaśnił: «wieloletnia praktyka wskazuje, że Zarząd Dzielnicy Ochota, przy sprzedaży lokali użytkowych ustalał każdorazowo, cenę lokalu, jako kwotę równą jego wartości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego w operacie szacunkowym. W tym duchu przygotowano również uchwałę (…) z dnia 07.02.2014 r. Jednak pracownik wypełniający formularz (…) w miejsce właściwej ceny równej wartości lokalu (bez gruntu), wpisał wartość rynkową nieruchomości, czyli 256 000 zł, co stanowi wartość rynkową nieruchomości (z gruntem), mimo że Zarząd Dzielnicy Ochota nie wyraził woli, aby w przygotowanym projekcie, w odróżnieniu od dotychczasowej praktyki, podwyższyć cenę lokalu w stosunku do jego wartości. Powyższa rozbieżność nosi zatem charakter pomyłki pisarskiej (…) Powyższy przypadek należy traktować jako jednostkowy i incydentalny»”.

I taka „pomyłka pisarska”, „jednostkowa i incydentalna” miała miejsce w sumie siedem razy w trakcie jednego roku. I siedem razy ani Zarząd Dzielnicy Ochota, ani naczelnik Wydziału Zasobów Lokalowych pomyłki nie zauważyli.

6. Zamiast podsumowania.

Przedstawione powyżej nieprawidłowości to tylko bardzo drobna część tych, które towarzyszyły sprzedaży każdego z 11 lokali użytkowych w 2014 roku. Przedstawienie wszystkich zajęłoby wiele stron. Można się z nimi zapoznać w protokole kontroli, który dołączamy do tekstu. Między innymi:

  • popełniano wielokrotnie proste błędy matematyczne – nie zgadzały się wyniki dodawania, odejmowania, mnożenia czy dzielenia (np. obliczenie ceny z metra), które nie były później prostowane,
  • rzeczoznawca przy wycenie lokalu nieprawidłowo obliczył koszty operacyjne związane z wynajęciem lokalu czy wartość rynkową nieruchomości, co miało wpływ na ostateczną wycenę,
  • w operacie wymieniono transakcje, których nie ma w oficjalnym rejestrze, na którym opierają się rzeczoznawcy,
  • i jeszcze wiele, wiele innych.

Dodajmy jeszcze, że kontrolerzy mieli problem z dotarciem do niektórych dokumentów. Jeden z nich został wcześniej wybrakowany (czyli zniszczony). Ustalenie innej informacji (z 2014 roku) okazało się niemożliwe, ponieważ (jak wyjaśnił wiceburmistrz Krzysztof Kruk) „z uwagi na duże obciążenia programu pocztowego, zgodnie z zaleceniami Wydziału Informatyki tut. Urzędu pracownicy zobligowani zostali do sukcesywnego usuwania przeterminowanych wiadomości e-mail ze skrzynek pocztowych, w szczególności dotyczących spraw, które zostały zakończone”.

Dla nas najważniejsze były jednak dwie kwestie.

  1. Ceny, za które Zarząd Dzielnicy sprzedawał lokale, w szczególności lokale Raszyńską 3 i 3a. W tym wypadku cena okazała się niższa prawie o milion złotych niż ta, za którą sprzedano te lokale rok później kolejnemu nabywcy. Ta druga sprzedaż umożliwiła rynkową weryfikację wcześniejszego oszacowania wartości lokalu przez rzeczoznawcę. Jest to jednak jedyny lokal użytkowy, który kupiono od Dzielnicy Ochota w 2014 roku, a później odsprzedano. Jakie ceny uzyskałyby inne lokale? Jaka jest ich realna wartość rynkowa? Czy dzielnica straciła na tym, że sprzedała je bez przetargu zamiast w przetargu? Według nas wiele wskazuje na to, że wyceny przynajmniej części z pozostałych lokali także odbiegały od stawek rynkowych.
  2. Od lat Zarząd Dzielnicy przekonywał radnych, że sprzedaż lokali użytkowych jest korzystna, bo daje dzielnicy jednorazowy zastrzyk gotówki, potrzebny do łatania dziury budżetowej. Jednak w wypadku każdej takiej sprzedaży kupujący może mieć rozłożoną należność za kupno lokalu na dziesięć rat. W większości wypadków kupujący z tego korzystają. W protokole kontroli widać, że zasadniczo już w pierwszym roku po sprzedaży dzielnica uzyskałaby wyższe wpływy z najmu (czyli: gdyby nie sprzedała lokalu) niż uzyskuje z raty za sprzedaż (nawet doliczając opłaty i podatki, które nowy właściciel płaci). Jest tak w 8 na 11 przypadków, a najjaskrawiej widać to w wypadku sprzedaży lokalu Lindleya 14 (podobny mechanizm obowiązywał w wypadku pozostałych lokali, z wyjątkiem dwóch garaży i małego lokalu na Opaczewskiej):

lind141

Rok transakcji (2014) jest wyjątkowy, gdyż tylko wtedy dochody ze sprzedaży są wyższe niż planowane z najmu – o 6 tys. zł. Ale już od ubiegłego roku (2015) wpływy do budżetu dzielnicy co roku są niższe o 25 tys. zł. Od 2024 prognozowane wpływy będą co roku niższe o 42 tys. zł.

Po co zatem sprzedaje się te lokale?

7. Post scriptum.

Spośród osób, które wymieniliśmy na początku:

  • burmistrz Maurycy Komorowski (PO) – przestał pełnić to stanowisko jeszcze z końcem poprzedniej kadencji (grudzień 2014), według naszej wiedzy nie pełni obecnie żadnych funkcji kierowniczych w warszawskim samorządzie;
  • wiceburmistrz Piotr Żbikowski (PO) – w tej kadencji został wiceburmistrzem w dzielnicy Praga-Południe. Podlega mu tam Wydział Gospodarki Nieruchomościami i Nadzoru Właścicielskiego, w ramach którego funkcjonuje Referat Sprzedaży Lokali i Nadzoru Właścicielskiego;
  • wiceburmistrz Krzysztof Kruk (SLD) – w nowej kadencji został ponownie wiceburmistrzem Ochoty, nadal podlega mu Wydział Zasobów Lokalowych;
  • naczelnik Henryk Musiński – nadal kieruje Wydziałem Zasobów Lokalowych w Urzędzie Dzielnicy Ochota

Pełną treść protokołu kontroli udostępniamy tutaj (trzy pliki po ok. 13 MB):
Część pierwsza
Część druga
Część trzecia

Stowarzyszenie „Ochocianie”
facebook.com/ochocianie
http://ochocianie.blox.pl
ochocianie@gmail.com

08:10, ochocianie_sasiedzi
Link Dodaj komentarz »
piątek, 30 października 2015
Co dalej z Wawelską?
28 października 2015j odbyło się spotkanie informacyjne dla mieszkańców „WAWELSKA dzisiaj i jutro”, zorganizowane przez Urząd Dzielnicy Ochota. Pani Burmistrz Katarzyna Łęgiewicz zapowiedziała, że jest to spotkanie informacyjne odnośnie sytuacji związanej z Wawelską, poprzedzające konsultacje zielonej ściany wzdłuż Wawelskiej. Nasadzenia zielonej ściany mogą być przeprowadzone najwcześniej na jesieni 2016 r, najpóźniej na wiosnę 2017 r.
 
Jako pierwszy wystąpił Naczelnik Wydziału Dróg w Biurze Drogownictwa i Komunikacji Urzędu m.st. Warszawy p. Paweł Jaworski. Najważniejsze wnioski :

1) Biuro Drogownictwa i Komunikacji rozważa, degradację ulicy Wawelskiej z drogi głównej - przyspieszonej do klasy drogi głównej. W chwili obecnej przy utrzymaniu takiej klasy ulicy, nie jest możliwe wprowadzenie zmian – zwężenie pasów ruchu, uspokojenie ruchu. Taka możliwość pojawia się dopiero, gdy dojdzie do zdegradowania klasy ulicy. A nastąpi to z chwilą odciążenia ul. Wawelskiej przez dokończenie obwodnicy południowej , co planowane jest na 2020 r. Ze strony Biura Architektury , Biura Drogownictwa i Komunikacji zostaną opracowane dwa warianty zmian ul. Wawelskiej , które następnie posłużą do zmiany w „Studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego”. To pierwszy i konieczny krok w kierunku zmian - zwężenie pasów i/lub zmniejszenie ilości pasów na Wawelskiej.

Następnie wystąpił dr. Inż. Artur Badyda z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej i omówił kwestie związane z wpływem zanieczyszczonego powietrza w rejonie Wawelskiej na zdrowie mieszkańców . Dr Badyda wraz zespołem z Politechniki Warszawskiej prowadził badania w rejonie siedmiu najbardziej zakorkowanych warszawskich ulic , w tym ul. Wawelskiej na odc. Pomnik Lotnika – Grójecka, czyli w tzw. kanionie komunikacyjnym. Przeprowadzono pomiary jakości powietrza i przebadano niepalących mieszkańców z tego rejonu pod względem wydolności układu oddechowego. Najważniejsze wnioski:
1) W rejonie Wawelskiej dochodzi do regularnych przekroczeń stężeń dopuszczalnych pyłów zawieszonych PM 10 i PM 2.5, występuje najwyższe stężenie dwutlenku azotu (większe niż na Marszałkowskiej, czy Puławskiej - te ulice też były badane przez zespól dr Badydy) . Wpływ na taki stan powietrza w rejonie Wawelskiej ma głównie ruch drogowy.
2) Emisja zanieczyszczeń rośnie razem z natężeniem ruchu ale jeśli prędkość pojazdów maleje to emisja zanieczyszczeń idzie jeszcze bardziej do góry. Wśród siedmiu analizowanych ulic najniższa średnia prędkość występowała właśnie na ul. Wawelskiej, co zdecydowanie podwyższa emisje zanieczyszczeń komunikacyjnych.
3) Mieszkańcy ul. Wawelskiej, poddani badaniom spirometrycznym, prezentowali najniższy spośród wszystkich badanych wskaźnik sprawności oddechowej. Permanentne narażenie na wpływ zanieczyszczonego powietrza jest powodem częstych zaburzeń oddychania, duszności, kaszlu suchego, kaszlu z odksztuszaniem, świszczącego oddechu, a w efekcie prowadzi do obturacji oskrzeli – czyli zwężenia oskrzeli .
4) Najbardziej narażone są dzieci przebywające w sąsiedztwie ulicy Wawelskiej, jako że im bliżej ziemi tym większe stężenie zanieczyszczeń. Na świecie są wprowadzane systemy informacyjne i systemy alarmowania w sytuacji wysokich stężeń zanieczyszczeń natomiast w Warszawie mamy tylko dwie stacje monitoringu powietrza, które badają poziom zanieczyszczeń komunikacyjnych tuż przy ulicach, przy progu jezdni, to ciągle za mało. Jedna z tych stacji jest zlokalizowana przy al. Niepodległości.
5) W przypadku zielonej ściany wskazane jest przeprowadzenie pomiarów jakości powietrza przed inwestycją i po jej zrealizowaniu, tak żeby można było ocenić na ile wpłynęła ona na poprawę jakości powietrza w rejonie.

Następnie wystąpili przedstawiciele firmy Natur Projekt, która przeprowadziła na zlecenie ZOM badania poziomu hałasu w rejonie ul. Wawelskiej. Najważniejsze wnioski:
1) W rejonie Wawelskiej dochodzi do przekroczeń dopuszczalnych norm hałasu, zarówno w dzień, jak i w nocy. Normy przekroczone są nawet o 11 decybeli.
2) Ze względu na stwierdzone przekroczenia dopuszczalnych wartości poziomu dźwięku (zarówno w dzień jak i w nocy) można zastosować następujące rozwiązania przeciwhałasowe w otoczeniu ul. Wawelskiej:
- niskie ekrany akustyczne – gabiony o wysokości 2 m obsadzone roślinnością (konstrukcja stalowa, w formie siatki, wypełniona kamieniami) - redukcja hałasu max o 7,3 decybeli
- wysokie ekrany akustyczne na skraju jezdni o wysokości 8 m. – redukcja hałasu max. o 16,9 decybeli.
- ograniczenie prędkości do 60 km/godz. na odcinku od ul. Krzyckiego do al. Niepodległości, redukcja hałasu max. o 2,1 decybele.
- zastosowanie nawierzchni o obniżonej emisji hałasu, redukacja hałasu max. 2,0 decybele
- zamknięcie ulicy w tunelu - redukcja poziomu hałasu dochodząca do 30 decybeli
3) Szacunkowy koszt działań przeciwhałasowych w rejonie Wawelskiej na odc. od Niepodległości do Grójeckiej
- Gabiony - 1000 zł / m2, całkowity koszt 1,935 mln (1935 m2)
- Ekran akustyczny - 800 zł / m2 , całkowity koszt 7,096 mln (8870 m2)
- Wymiana nawierzchni drogowej na „cichą” 100 zł / m2 , całkowity koszt 3,947 mln ( 39470 m2)
- Ograniczenie prędkości ruchu (ustawienie jednego fotoradaru) 250 000 / szt., (w dwóch kierunkach na odcinku o długości ok. 1 km) – 4 szt. – 1 mln
- Zamknięcie drogi w tunelu 235 mln zł / km, całkowity koszt 400 mln ( 1,7 km.)
Największą skutecznością akustyczną charakteryzują się metody polegające na zablokowaniu możliwości rozchodzenia się hałasu: tunel, wysokie ekrany akustyczne, gabiony. Ograniczenie prędkości, czy zastosowanie cichej nawierzchni będą w tym przypadku działaniami o małej skuteczności. Jednak w przypadku zastosowania cichej nawierzchni redukcja hałasu następuje wzdłuż całego analizowanego odcinka drogi. Redukcja prędkości na ww. odcinku nie spowoduje zmian warunków akustycznych poza odcinkiem, od ul. Grójeckiej do ul. Krzyckiego. Rozwiązanie w postaci ekranów akustycznych byłoby bardzo skuteczne (do 17 dB), pod warunkiem zachowana ciągłości instalacji ale już wiemy, że nie będzie to możliwe, z uwagi na wyjazdy z posesji w Kol. Staszica oraz ulice boczne odchodzące od Wawelskiej. Musiałaby także zostać zachowana odpowiednia wysokość ekranów (8 m.) a to powodowałoby degradację przestrzeni. Dlatego realizacja tego rozwiązania już na wczesnej fazie uzgodnień spotkała się z negatywną opinią Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków. W związku z powyższym realizacja wariantu z ekranami akustycznymi jest na chwile obecną niemożliwa.

Uwagi mieszkańców, którzy postulowali wyciszenie ulicy, włożenie Wawelskiej w tunel, ochronę dzieci z okolicznych placówek oświatowych przed wpływem zanieczyszczonego powietrza - te wszystkie uwagi oraz materiał ze spotkania zostaną przekazane do Urzędu Dzielnicy i Biura Drogownictwa i Komunikacji. Jedno jest pewne oprócz działań doraźnych, tj. zielonej ściany, muszą być planowane działania długofalowe. Tym bardziej ,że w mieście trwają rozmowy na temat zmiany przebiegu obwodnicy śródmiejskiej, wyjęcia jej z ul. Krzyckiego i Raszyńskiej i poprowadzenia dalej Wawelską i Grzymały - Sokołowskiego. Prezydent Wojciechowicz sam przyznał, że w tej sytuacji - zmiany trasy obwodnicy, najlepiej byłoby puścić Wawelską w tunelu. Podejmujemy temat i liczymy na wsparcie Zarządu Dzielnicy.

7 listopada natomiast zaplanowane jest pierwsze spotkanie ws. konsultacji zielonej ściany.

Nagranie ze spotkania: część 1 - https://youtu.be/IQ4NPy6V5mM,  część 2 w przygotowaniu

Tagi: Wawelska
10:03, ochocianie_sasiedzi
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 października 2015
Stanowisko ws. przebudowy pl. Narutowicza

O rewitalizacji pl. Narutowicza mówi się od lat. Cztery lata temu miały miejsce zorganizowane przez Polskie Towarzystwo Socjologiczne konsultacje z mieszkańcami odnośnie oczekiwanych na placu zmian. Zdanie mieszkańców było jednoznaczne: plac pełen zieleni, który pełniłby w dużej mierze funkcje rekreacyjne, gdzie można spokojnie odpocząć i spotkać się z przyjaciółmi czy sąsiadami. Zieleń powinna zostać uzupełniona drobną infrastrukturą, taką jak kiosk z gazetami, kawiarnia z dodatkową funkcją kulturalną, czy ławki i dobre oświetlenie. Nikt nie postulował zabudowy placu.

Na podstawie tych konsultacji przeprowadzono dwa lata temu konkurs urbanistyczny. Jury wybrało projekt zmian na placu najbliższy oczekiwaniom mieszkańców – zwycięski projekt przewiduje plac obsadzony zielenią i wybudowanie tylko trzech niewysokich ogrodowych pawilonów usługowych.
W ostatnim czasie Rada Warszawy zdecydowała o sfinansowaniu kwotą 25 mln zł przebudowy placu. Ogłoszono to jako wielki sukces obecnej koalicji PO–SLD–OWS. Następnie, radni dzielnicy Ochota otrzymali do zaopiniowania kartę programową przebudowy pl. Narutowicza, w której zawarty był zapis o możliwości wprowadzenia na plac zabudowy usługowo-mieszkaniowej. Jednak radni, jak rzadko, byli jednomyślni i sprzeciwili się jakiejkolwiek zabudowie w rejonie placu, a burmistrz Katarzyna Łęgiewicz wyraźnie podkreślała, że rewitalizacja pl. Narutowicza będzie odbywała się zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców i przy ich udziale.

Dlatego dużym zaskoczeniem była dla nas mająca miejsce na placu Narutowicza akcja zbierania podpisów pod inicjatywą uchwałodawczą skierowaną do Rady Dzielnicy dotyczącą sporządzenia mikroplanu zagospodarowania przestrzennego placu, po to, by uchronić go przed zabudową. Podpisy zbierali obecni i byli radni SLD, używając szyldu „Stowarzyszenie Warszawa Obywatelska” (stowarzyszenie takie nie jest zarejestrowane).
Kto prowadzi te działania? Prezes Stowarzyszenia, pan Grzegorz Walkiewicz, były radny SLD, pracuje obecnie na stanowisku zastępcy dyrektora dzielnicowego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy Nowowiejskiej, który to ośrodek podlega bezpośrednio wiceburmistrzowi Krzysztofowi Krukowi (SLD). W Stowarzyszeniu Warszawa Obywatelska działają też dwie radne rządzącej koalicji Dorota Stegienka i Katarzyna Wicha z SLD, które zbierały podpisy pod wnioskiem dot. inicjatywy uchwałodawczej.

Czy pan Walkiewicz, pracownik podległy burmistrzowi Krukowi, i radne SLD wiedzą o czymś, o czym nie chce mówić otwarcie burmistrz Katarzyna Łęgiewicz? Czyżby istniały skrystalizowane plany zabudowy mieszkaniowej placu? Jak inaczej tłumaczyć fakt, że zamiast wykorzystać możliwości współdziałania w rządzącej koalicji, radne SLD uciekają się do działania poprzez stowarzyszenie pana Walkiewicza po to, by nie dopuścić do zabudowy placu Narutowicza?

To władze Warszawy razem z zarządem dzielnicy Ochota ostatecznie zdecydują o tym, jak będzie wyglądać nowy plac Narutowicza. Akcja zbierania podpisów przez pracowników i radnych dzielnicy, którzy posiadają swojego przedstawiciela w zarządzie dzielnicy Ochota, budzi wiele pytań ze strony mieszkańców:

1. Czy radni koalicji czują się tak bezsilni, że raczej jako obywatele, czy też przedstawiciele organizacji społecznej starają się wpłynąć na decyzję własnych delegatów do zarządu dzielnicy?
2. Czy partia koalicyjna postanowiła rozmawiać sama ze sobą, z jednej strony jako SLD, część koalicji rządzącej Ochotą, z drugiej jako quasi-stowarzyszenie mieszkańców?
3. Tzw. mikroplan miejscowy uchwalany jest dla małego terenu, żeby uchronić go przed często wybujałymi lub nietrafionymi realizacjami podmiotów prywatnych będących właścicielami działek na danym terenie (np. deweloperów czy handlarzy roszczeniami). Na placu Narutowicza nie ma jednak prywatnych działek. Czy władze Warszawy mają więc teraz bronić placu przed... władzami Warszawy? Czyli same uchwalić mikroplan dla placu Narutowicza, żeby chronić go przed zabudową wprowadzoną przez te same władze?
4. Jak wspomnieliśmy wyżej, na remont placu Rada Warszawy przeznaczyła 25 milionów złotych. Kwota ta ma być wykorzystana w latach 2016-2017. Uchwalanie mikroplanu, które musiałoby poprzedzić remont, potrwa ok. 2-3 lat. Oznacza to, że obecnie przyznane pieniądze przepadną i trzeba się będzie starać o nowe.

Jako Ochocianie jesteśmy stanowczo przeciw zabudowie biurowej lub mieszkaniowej pl. Narutowicza i jeśli jest/będzie ona realnym zagrożeniem będziemy przeciw niej protestować, równocześnie widzimy jednak pilną potrzebę remontu placu i przywrócenia go mieszkańcom. Dlatego uważamy, że w obecnej sytuacji w pierwszej kolejności rządząca koalicja powinna jasno zadeklarować jakie są plany zabudowy pl. Narutowicza i czy jest w stanie nadzorować przebudowę placu tak, by była zgodna z wynikiem konsultacji społecznych.
PLANSZA_4_025282

(zdjęcie: http://architektura.um.warszawa.pl)


15:46, ochocianie_sasiedzi
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 października 2015
Wawelska, Raszyńska, Koszykowa, Krzyckiego, Langiewicza - dużo się dzieje
  • We wtorek 29.09 spotkał się zespół roboczy do spraw konsultacji społecznych Zielonej Ściany wzdłuż ul. Wawelskiej. W spotkaniu udział wzięli m.in. Burmistrz Katarzyna Łęgiewicz, Dyrektor ZOM, Przedstawiciele Biura Drogownictwa i Komunikacji, Stołeczny Konserwator Zabytków, autorka projektu zielonej ściany do BP - Pani Monika Felsz – Pusłowska, Pani Milada Ślizińska ze Stowarzyszenia Kolonia Staszica, radna Ochocian Monika Mossakowska - Biało oraz Pan Witold Zakrzewski - Dzielnicowa Komisja Dialogu Społecznego i Sieć Obywatelska Watchdog Polska i Hubert Trammer - architekt ze strony społecznej.
    Ustalenia ze spotkania:
    1. Dzielnica przeprowadzi jeszcze w tym roku konsultacje dot. projektu zielonej ściany wzdłuż Wawelskiej, są już wytyczne konserwatora oraz uwarunkowania opracowane przez ZOM i inne jednostki. Nasadzenia zielonej ściany mogą nastąpić najwcześniej na jesieni 2016 r.
    2. Dzielnica w odpowiedzi na wniosek strony społecznej o rozszerzenie przedmiotu konsultacji, zorganizuje warsztat informacyjny dla mieszkańców, podczas którego zostaną zaprezentowane plany jednostek miejskich w stosunku do ul. Wawelskiej i ewentualne możliwości zmian na przestrzeni czasu. Będzie to etap na zebranie uwag od mieszkańców, które następnie opracowane, staną się materiałem m.in. dla Biura Drogownictwa i Komunikacji, które aktualnie nieśmiało rozważa degradację klasy ulicy Wawelskiej z głównej – przyspieszonej do klasy głównej.
  • We wtorek po południu 29.09 radni Ochocian, Łukasz Gawryś i Monika Mossakowska – Biało, a także mieszkańcy ul. Raszyńskiej i Uniwersyteckiej, spotkali się z Dyrektorem Zarządu Dróg Miejskich, Łukaszem Puchalskim, żeby porozmawiać o wypracowaniu rozwiązania dla trudnej sytuacji związanej z brakiem miejsc parkingowych na ul. Raszyńskiej.
    Ustalenia ze spotkania:
    1. ZDM planuje wydzielenie 1 pasa na ul. Raszyńskiej, na odc. od Filtrowej do ul. Wawelskiej, z przeznaczeniem na miejsca parkingowe dla mieszkańców. Parkowanie będzie skośne lub równoległe, w zależności od stanowiska miejskiego inżyniera ruchu. Na uwolnionym od samochodów chodniku zostanie poprowadzona ciąg pieszo – rowerowy.
    2. Do czasu wypracowania takiego rozwiązania ZDM zbada możliwość zdjęcia oznakowania parkowania równoległego na tym odcinku Raszyńskiej.
    3. ZDM rozważa wprowadzić strefę parkowania na wybranym odcinku skrajnego pasa z kostki klinkierowej po południowej stronie Wawelskiej, który aktualnie nie jest w pełni wykorzystywany. Docelowo mogłaby to być rezerwa miejsc parkingowych dla mieszkańców.
  • Następnie w środę 30.09 radni Łukasz Gawryś i Monika Mossakowska – Biało spotkali się z Prezydentem Jackiem Wojciechowiczem, Dyrektorem Łukaszem Puchalskim ws. przejścia dla pieszych przy ul. Koszykowej; poprawy bezpieczeństwa na ul. Krzyckiego w okolicy Szkoły Podstawowej 23; sytuacji związanej z roszczeniami dekretowymi w stosunku do działki przy ul.Langiewicza 1/3 (Przedszkole 114).
    Ustalenia ze spotkania:
    1. W budżecie na przyszły rok zostaną zarezerwowane środki na budowę przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną w rejonie ul. Koszykowej i Raszyńskiej. Trzymamy prezydenta Wojciechowicza za słowo.
    2. W najbliższym czasie zostanie przeprowadzona wizja lokalna na ul. Krzyckiego z udziałem Prezydenta Jacka Wojciechowicza , Inżyniera Ruchu Janusz Galasa i Przedstawiciela ZDM. Rozważone zostaną na miejscu propozycje ZDM – zwężenia Krzyckiego na odc. Wawelska –Reja do dwóch pasów ruchu, z zachowaniem przystanku i zatoki dla autobusów na trzecim pasie. Ponadto rozważony zostanie postulat mieszkańców- postawienie fotoradaru przy ul. Dantyszka.
    3. Dyskutowaliśmy na temat przebiegu drogi dla rowerów na ulicy Żwirki i Wigury. Niestety ze względu na charakter alei (pomnik przyrody) planowana inwestycja będzie pozostawiała dużo do życzenia. Droga dla rowerów będzie raz po jednej raz po drugiej stronie. Od Pruszkowskiej do Trojdena będzie dziura w infrastrukturze, dodatkowo nawet chodnik nie zostanie tam wyremontowany. Częściowo będą budowane ciągi pieszo-rowerowe, na których dodatkowo nie będzie możliwości podcięcia nisko wiszących gałęzi. Planowana inwestycja nie zachwyca, ale na chwile obecną przedstawiciele miasta mówili, że nie ma możliwości zrobienia tego inaczej.
    4. Podjęliśmy także temat Przedszkola 114 na Langiewicza i niepewnej sytuacji tej placówki w związku z roszczeniami. Obecnie trwa proces uchwalania mikroplanu zagospodarowania przestrzennego dla Langiewicza 1/3, niemniej jednak Prezydent Wojciechowicz przyznał, że Miasto w sytuacji takich roszczeń powinno odkupować działki od spadkobierców. W sprawie działki Langiewicza 1/3 i Przedszkola 114 wypowiedziała się także na ostatniej Sesji Rady Dzielnicy Pani Burmistrz , Katarzyna Łęgiewicza. Na pytanie radnej Ochocian czy dzielnica będzie podejmowała rozmowy z władzami miasta w celu wykupu działki, usłyszeliśmy odpowiedź, że pewnie takie działania dzielnica podejmie. Sprawę oczywiście będziemy monitorować.
środa, 26 sierpnia 2015
Plac czy Osiedle Narutowicza?

W dniu wczorajszym miała miejsce dyskusja na temat przyszłości Placu Narutowicza. Komisja Przestrzenna naszej dzielnicy opiniowała Kartę Programową do koncepcji przebudowy tego miejsca, którą opracowano w Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego m.st.Warszawy.

1) Byliśmy przeciwni wprowadzeniu zabudowy usługowo - mieszkaniowej w rejon Placu Narutowicza. Opinia urzędników z Biura Architektury m.st Warszawy była nieco inna, bo jak twierdziła urzędniczka Plac Narutowicza jako wielkomiejski plac musi mieć mieszkańców, którzy mogliby korzystać z usług Placu. Tak jakby dookoła nie było zabudowy mieszkaniowej. Zwracaliśmy uwagę,że w konsultacjach społecznych mieszkańcy nie opowiadali się za wprowadzeniem zabudowy mieszkalnej na Plac, natomiast dokładnie wskazali czego tam potrzeba: kawiarni z działalnością kulturalną, kiosku z biletami i prasą, ławek i publicznej toalety.

2) Wnioskowaliśmy o wyprostowanie Grójeckiej, zamiast prowadzenia jej po łuku, gdyż dzięki temu jezdnia zajmuje mniej miejsca, co zwiększa powierzchnie obszaru przeznaczoną dla pieszych oraz terenów zieleni. Warto zwrócić uwagę, że taki przebieg jezdni był zaproponowany w zwycięskim projekcie w konkursie na projekt zagospodarowania tego Placu w 2013 roku.

3) Wnioskowaliśmy o zwężenie przekroju ulicy Grójeckiej z trzech do dwóch pasów w każdą stronę. Dzięki temu będzie możliwe zwiększenie liczby miejsc parkingowych, poprowadzenie dróg dla rowerów oraz poszerzenie chodników. Obecny charakter Grójeckiej nie uzasadnia posiadania aż tak szerokich jezdni, gdy równolegle powstał bezkolizyjny wjazd i wyjazd z Warszawy Alejami Jerozolimskimi.

4) Zwróciliśmy uwagę, że w sytuacji gdy miał miejsce już konkurs na zaprojektowanie tego miejsca, zasadne byłoby przyjęcie jako punkt wyjścia zwycięskiego projektu wraz z opiniami mieszkańców, a nie tworzenie od nowa całej koncepcji.

Propozycje te spotkały się z życzliwym przyjęciem. Cieszy nas bardzo, że wśród radnych nie ma wyraźnej różnicy zdań w sprawach zasadniczych dla zagospodarowania Placu. Burmistrzyni zapowiedziała zgromadzonym, że przebudowa Placu Narutowicza ma się dokonać jeszcze w tej kadencji, tj. do 2018 roku.

Poniżej zdjęcie zwycięskiego projektu ze strony: http://architektura.um.warszawa.plPLANSZA_4_025282

10:30, ochocianie_sasiedzi
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Pole Mokotowskie - spotkanie pierwsze
Spotkanie panelowe rozpoczynające proces konsultacji społecznych dotyczących zagospodarowania całości Pola Mokotowskiego w Warszawie odbyło się 14 czerwca 2015r. na wniosek strony społecznej oraz urzędników miejskich zaangażowanych w proces konsultacji. Oto nasza notatka - dla osób, które nie mogły na nie dotrzeć.
 
Spotkanie zorganizowane przez Biuro Ochrony Środowiska odbyło się na dziedzińcu Biblioteki Narodowej. Na spotkanie przyszło około 100 osób, mieszkańców, użytkowników Pola Mokotowskiego, zainteresowanych jego losem.Spotkanie było podzielone na dwie części. W obu brali udział eksperci reprezentujący stronę społeczną oraz Miasto st. Warszawa. Spotkanie moderował dr Andrzej Kassenberg.
 
Podczas pierwszego panelu zostały poruszone najważniejsze zagadnienia dotyczące Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Pola Mokotowskiego oraz partycypacji obywatelskiej w planowaniu terenów publicznych. Głos zabrali zaproszeni przez Miasto autorzy MPZP dla Pola Mokotowskiego: dr Krzysztof Domaradzki oraz arch. Marek Sawicki. Ponadto na zaproszenie Miasta przybyła dr. inż. Renata Giedych. Stronę społeczną reprezentowali arch. Michał Leszczyński oraz socjolog Jakub Wygnański.
 
Drugi panel poświęcony był współczesnym trendom urządzania parków oraz przyrodzie Pola Mokotowskiego. Na zaproszenie miasta głos zabrały prof. Barbara Szulczewska (SGGW) oraz dr Elżbieta Myjak – Sokołowska (SGGW).  Stronę społeczną reprezentowali ornitolog Paweł Pstrokoński oraz architekt krajobrazu, dr inż. Marzena Suchocka (SGGW) .  
 
Eksperci biorący udział w panelach w dużej mierze byli zgodni. Podkreślano, że Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego Pola Mokotowskiego dopuszcza różne funkcje na terenie parku ale nie nakazuje ich realizacji. Zwracano uwagę na konieczność przeprowadzenia rzetelnych konsultacji społecznych i wypracowania najlepszych rozwiązań w oparciu o ich wyniki. Mówiono o dużej wartości przyrody parku dla mieszkańców i konieczności przeprowadzenia analiz przyrodniczych, niezbędnych do podjęcia trafnych decyzji w sprawie Pola Mokotowskiego.
 
Poza ekspertami w dyskusji wzięło udział kilkudziesięciu mieszkańców, którzy zwrócili uwagę m.in. na następujące kwestie:
  • Bezwzględna konieczność ochrony istniejącej zieleni Pola Mokotowskiego. Sprzeciw wobec inwestycji, które mogą degradować parkową zieleń.
  • Sprzeciw wobec imprez masowych, podczas których park jest miejscem nieprzyjaznym. Potrzeba korzystania z parku jako miejsca, gdzie można odpocząć w ciszy wśród zieleni. (Prawie wszyscy wypowiadający się mieszkańcy byli  przeciwni imprezom masowym i muszli koncertowej na Polu Mokotowskim, jeden głos opowiadających się za budową muszli koncertowej.)
  • Tzw. Dziki Zakątek (część parku w obrębie ulic Niepodległości, Wawelskiej, Czubatki, Fińskiej, gdzie Miasto planuje inwestycję parku dla psów) jest miejscem cennym dla użytkowników parku. Korzystają z niego rodzice z dziećmi, okoliczne przedszkola, jest to miejsce spacerów i pikników, odbywają się tam warsztaty przyrodnicze dla dzieci i wycieczki ornitologiczne. Dziki Zakątek to cenne przyrodniczo miejsce, o bardzo dużej bioróżnorodności. 
  • Sprzeciw wobec wydatkowania pieniędzy publicznych - 2 mln na można spożytkować lepiej niż na psi park.
  • Brak szerokich konsultacji z użytkownikami Pola Mokotowskiego podczas podejmowania decyzji o psim parku. Podkreślano, że niedopuszczalne jest by Biuro Ochrony Środowiska na wniosek bardzo wąskiej grupy osób szykowało inwestycję ingerującą w park o której nie poinformowano Komisji Dialogu Społecznego ds. Środowiska, nie mówiąc już o mieszkańcach miasta.
  • Konieczność przeprowadzenia konsultacji społecznych z prawdziwego zdarzenia dotyczących zagospodarowania Pola Mokotowskiego i na podejmowania wszelkich decyzji dotyczących parku dopiero na ich podstawie. Niezwykle ważne jest by powiązać konsultacje z rzeczywistymi działaniami Miasta, tak by wyniki konsultacji przełożyły się na decyzje urzędników.
  • Sprzeciw wobec dzielenia Pola Mokotowskiego na strefy: dla psów, dla dzieci, boiska itd. Potrzeba zachowania parku o swobodnym charakterze, gdzie wszyscy użytkownicy koegzystują i nie ma narzuconych z góry funkcji.
  • Sprzeciw właścicieli psów wobec spychania ich do wybiegu, który będzie ogrodzony oraz dezynfekowany.
  • Konieczność uwzględniania terenu SKRY, w planowaniu parku, gdzie w przyszłości mogą być zlokalizowane funkcje sportowe. SKRA powinna zostać odbudowana.
  • Konieczność przeprowadzania analiz przyrodniczych parku. Dopiero na podstawie wiedzy o rosnących w parku roślinach i żyjących tam zwierzętach można planować wprowadzanie tak jakichkolwiek funkcji.
  • Konieczność powiązania parków sąsiednich z polem Mokotowskim, kładkami, przejściami dla pieszych, wkomponowanymi w otoczenie.
Podczas spotkania padły tylko 4 głosy opowiadające się za powstaniem parku dla psów w obecnie proponowanej przez Miasto lokalizacji na Polu Mokotowskim. Poparli inwestycję jej inicjatorzy - dyrektor Biura Ochrony Środowiska oraz Przewodniczącej KDS ds. Zwierząt. Za powstaniem parku dla psów opowiedziało się również 2 mieszkańców miasta.
 
Wierzymy, że aktualnie wypracowany model konsultacji społecznych dotyczący zagospodarowania całości Pola Mokotowskiego jest szansą na nowy dialog Miasta z Mieszkańcami. Debata pokazała, że mieszkańcy wiedzą, jakiego parku chcą, a potrzeba konstruktywnej rozmowy z urzędnikami jest bardzo duża.
 
NAGRANIE AUDIO całego spotkania - na naszym kanale na YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=uRoN2TVVtT4
17:16, ochocianie_sasiedzi , Pole Mokotowskie
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 czerwca 2015
Głosowanie na projekty w budżecie partypacyjnym 2016.

Od 16 do 26 czerwca 2015 r. możesz głosować na projekty zgłoszone do budżetu partycypacyjnego. Głosować można przez internet na stronie http://www.twojbudzet.um.warszawa.pl/ oraz osobiście w urzędzie dzielnicy. Niestety z powodu absolutnie nieuzasadnionego oporu władz (o którym piszemy szczegółowo w poprzednim poście) mieszkańcy NIE BĘDĄ MOGLI zagłosować na projekt zielonej ściany wzdłuż ulicy Wawelskiej. Mimo to, nadal do wyboru mamy wiele dobrych i ważnych projektów dotyczących Ochoty. W szczególności zachęcamy do głosowania na projekty rowerowe i piesze, których realizacji poprawi komfort i bezpieczeństwo osób niezmotoryzowanych:


ulotkaochotapage001
Obszar Stara Ochota:

14. Ochota na rower
Wyznaczenie pasa dla rowerów na ulicy Raszyńskiej od Filtrowej do Wawelskiej, co pozwoli połączyć istniejący fragment pasa rowerowego z zaplanowaną drogą dla rowerów, która ma powstać na ulicy Żwirki i Wigury. Dodatkowo projekt zakłada dopuszczenie ruchu w obu kierunkach dla rowerów na małych, lokalnych ulicach Starej Ochoty.
bp-156-stara_ochota-na_rower

15. Trasa rowerowa na Polu Mokotowskim - z Banacha na Służewiec
Budowa wygodnej trasy rowerowej łączącej ul. Banacha z drogą rowerową wzdłuż A. Boboli z wykorzystaniem istniejących alejek i/lub budową nowych.
bp-156-stara_ochota-pole_mokotowskie

Obszar Szczęśliwice:

1. Jaśniej w parku: montaż nowych latarni

Montaż pięciu latarni w Parku Szczęśliwickim przy nieoświetlonym fragmencie zachodniej alei (w okolicach ulicy Przy Parku).

mapa

9. Usprawnienie ruchu pieszego na Szczęśliwicach
Projekt ma na celu usprawnienie i ułatwienie poruszania się pieszych na Szczęśliwicach. Będzie to możliwe dzięki wyremontowaniu zniszczonych chodników, nasadzeniu żywopłotów, postawieniu nowych ławek (Grójecka) wybudowaniu wyniesionego skrzyżowania (Opaczewska / Skarżyńskiego) oraz przeniesieniu parkowania z chodnika na jezdnie (Białobrzeska).
bp-156-szczesliwice-piesi

10. Rowerem do parku
Budowa drogi dla rowerów na ulicy Korotyńskiego na odcinku Grójecka-Park Szczęśliwicki i połączenie w ten sposób istniejącej infrastruktury rowerowej w obu miejscach. Dodatkowo projekt zakłada zmianę organizacji ruchu przy Grójeckiej 128, która umożliwi powstanie w tym miejscu chodnika dla pieszych

bp-156-szczesliwice-korotynskiego

Obszar Rakowiec:

4. Uspokojenie ruchu na ulicy Racławickiej
Uspokojenie ruchu na ulicy Racławickiej poprzez budowę wyniesionych przejść dla pieszych.

bp-156-rakowiec-uspokojenie_ruchu

5. Usprawnienie ruchu rowerowego na Rakowcu
Budowa drogi dla rowerów na ulicy Racławickiej (odcinek od Bohdanowicza do Jasielskiej) oraz dopuszczenie ruchu rowerowego w obu kierunkach na ulicach lokalnych, które są jednokierunkowe dla samochodów.

bp-156-rakowiec-rowery
11. Nasadzenia drzew i drobne remonty w parku Korotyńskiego
Nasadzenia 10 drzew, remont zniszczonych schodów w Parku Korotyńskiego, drobne remonty nawierzchni.

16. Rakowiec dla pieszych: budowa brakujących chodników
Budowa chodników wzdłuż ulicy Pawińskiego i w okolicy pętli Banacha w miejscu wydeptanych piaszczysto-błotnistych ścieżek. Dodatkowo planowane jest dodanie przejścia dla pieszych przez ulicę Bohdanowicza przy Mołdawskiej.

bp-156-rakowiec-chodniki

10:29, ochocianie_sasiedzi
Link Dodaj komentarz »
środa, 03 czerwca 2015
Urzędnicy nie zgadzają się na Zieloną ścianę wzdłuż Wawelskiej. Powód: nie da się.
Zanieczyszczenia komunikacyjne to problem większości europejskich miast. Warszawa niestety nadal nie dostrzega konieczności wprowadzania rozwiązań  poprawiających jakości powietrza w rejonach najbardziej narażonych, wzdłuż arterii komunikacyjnych, gdzie stężenie rakotwórczych pyłów przekracza dopuszczalne normy. Dla przykładu w Paryżu, z uwagi na wysokie zanieczyszczenie powietrza wprowadzono m.in. dni bezpłatnej komunikacji miejskiej, ograniczenia wjazdu pojazdów do stolicy Francji. Patrole policji  ustawione na rogatkach, bezwzględnie to egzekwują, dopuszczając do ruchu jednoślady i samochody osobowe w systemie rotacyjnym, w zależności od parzystości i nieparzystości rejestracji. W mediach podawane są komunikaty o wzmożonym zanieczyszczeniu powietrza i informacje dla mieszkańców, jak mają się zachowywać.
Tymczasem w Warszawie mamy zanieczyszczenie czasami takie jak w Pekinie, dzieci biegają po boiskach, ludzie nic nie wiedzą. A ci, którzy wiedzą i próbują coś zmienić, nie mają łatwego zadania - urzędnicy nie proponują żadnych rozwiązań realnych problemów i robią wszystko, by się przypadkiem nie przepracować. W drugiej edycji budżetu partycypacyjnego na rok 2016, mieszkanka Starej Ochoty złożyła projekt nasadzeń żywopłotu tzw. Zielonej ściany wzdłuż arterii komunikacyjnej jaką jest ul. Wawelska, gdzie powietrze jest fatalnej jakości. Zarządzający pasem zieleni wzdłuż Wawelskiej, Zarząd Oczyszczania Miasta po raz drugi, w sposób skandaliczny, negatywnie zaopiniował ten projekt.
 
Poniżej treść skargi na działanie Zarządu Oczyszczania Miasta, który cały czas niechętnie odnosi się do tego tak potrzebnego, proekologicznego projektu. Skargę wysłaliśmy do Prezydenta Jarosława Jóźwiaka oraz Centrum Komunikacji Społecznej m.st.Warszawy, odpowiedzialnego za proces budżetu partycypacyjnego w tym mieście, z żądaniem ponownej weryfikacji projektu.

Szanowni Państwo,

Oficjalne uzasadnienie negatywnej weryfikacji dokonanej przez ZOM dla projektu Zielonej Ściany wzdłuż Wawelskiej na odc. od Al. Niepodległości do ul. Grójeckiej, brzmi następująco: " Postulowany przebieg żywopłotu koliduje z inwestycjami: RWE Stoen Operator Sp. z o.o. "Modernizacja sieci ul. Mochnackiego", ZTM "Droga rowerowa na ul. Żwirki i Wigury (odc. Wawelska - 17 Stycznia", ZTM " Droga rowerowa na ul. Wawelskiej". W dalszej perspektywie czasowej planowana jest realizacja przedsięwzięcia : ZMID "Budowa ekranów akustycznych wzdłuż ul. Wawelskiej na odc. od Al. Niepodległości do ul. Raszyńskiej". Dodatkowo brak jest możliwości realizacji projektu w ciągu jednego roku z uwagi na konieczność wykonania wielobranżowej dokumentacji projektowej dla zieleni oraz sieci nawadniającej wraz z uzgodnieniami m.in. z MPWiK oraz RWE." (Źródło: https://app.twojbudzet.um.warszawa.pl/taskPropose/3127)

Przede wszytki warto pochylić się nad tym, co wykazał w uzasadnieniu negatywnej weryfikacji w karcie projektu Dyrektor Zarządu Oczyszczania Miasta, Pan Jaszczołt. Początkowo według ZOM przebieg inwestycji Zielonej ściany wzdłuż Wawelskiej z uwagi na kolizje, zgodnie z zapisem w karcie weryfikacyjnej,  wymagał konsultacji z konkretnymi jednostkami. Po czym została wydana przez ZOM skandaliczna, negatywna opinia, wedle której projekt Zielonej Ściany bezwzględnie koliduje z inwestycjami ww. jednostek, bez kontaktu z nimi w celu ustalenia jaki zakres kolizji w poszczególnych wypadkach ma rzekomo nastąpić, jeśli w ogóle następuje. W związku z powyższym pragnę odnieść się do ewentualnych kolizji projektu Zielonej ściany wzdłuż Wawelskiej z inwestycjami wymienionymi oficjalnie przez ZOM ww. zacytowanym uzasadnieniu negatywnie opiniującym projekt:
1. RWE Stoen Operator Sp. z o.o. inwestycja „Modernizacja sieci ul. Mochnackiego” – tu ZOM nie podał w karcie weryfikacji projektu żadnych konkretów, w jakim zakresie inwestycja Stoenu koliduje z ewentualną inwestycją Zielonej Ściany wzdłuż Wawelskiej. Zatem skontaktowałam się z Wydziałem Energetyki Miejskiej, ten umożliwił nam kontakt z pracownikami RWE STOEN, którzy wskazali, że ewentualnie kolizja może zachodzić jedynie na fragmencie zielonej ściany wzdłuż Wawelskiej, w zależności od tego jak puszczone są kable. Udostępniony nam przez Stoen projekt planowanej inwestycji, wskazuje, że inwestycja Stoenu obejmie tylko fragment pasa wzdłuż Wawelskiej. Doprecyzowania wymaga kwestia, czy nasadzenia nachodzą na kable. W sytuacji bezwzględnej kolizji na tym odcinku, projektodawca mógłby zrezygnować z tego fragmentu projektu. Niestety ZOM, na żadnym etapie weryfikacji szczegółowej, nie dopełnił zapisów Regulaminu Budżetu Partycypacyjnego na 2016 r. i nie skontaktował się z projektodawcą w celu wprowadzenia ew. zmian w projekcie.
2. ZOM zaopiniował, że Zielona ściana koliduje z planowanymi przez ZTM inwestycjami "Droga rowerowa na ul. Żwirki i Wigury (odc. Wawelska – 17 Stycznia) oraz  „Droga rowerowa wzdłuż Wawelskiej”. Poniżej cytujemy opinię, którą przesłano z ZTM do Zespołu ds. Budżetu Partycypacyjnego Dzielnicy Ochota: "Utworzenie "zielonej ściany" wzdłuż ul. Wawelskiej na odc. Al. Niepodległości do ul. Grójeckiej” w kontekście planowanej budowy drogi dla rowerów na tym odcinku. Budowa drogi dla rowerów została ujęta w „Programie Rozwoju Tras Rowerowych do roku 2020”. W chwili obecnej nie mamy dokumentacji ani zabezpieczonych środków na jej realizację. Z tego względu nie wyrażamy zastrzeżeń do zgłoszonego projektu. W przypadku wyboru projektu do realizacji zwracamy się z prośbą o zaopiniowanie projektu gospodarki zielenią w ZTM celem zapewnienia możliwości poprowadzenia infrastruktury rowerowej w przyszłości.”  ZTM popiera projekt Zielonej Ściany i nie rozumie dlaczego ZOM opiniuje go negatywnie w kontekście drogi rowerowej, skoro sam ZTM poprał projekt.
3. ZOM twierdzi, że Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych ma w przyszłości w planie budowę ekranów akustycznych wzdłuż Wawelskiej na odc. od Al. Niepodległości do ul. Raszyńskiej. ZOM nie przedstawił w uzasadnieniu, w karcie weryfikacji, żadnych konkretów tej inwestycji. Zatem skontaktowaliśmy się z  Zarządem Miejskich Inwestycji Drogowych, który wedle ZOM ma realizować inwestycję, żeby dowiedzieć się, kiedy te ekrany planują wybudować i czy mają zgodę Stołecznego Konserwatora Zabytków na takie działanie, bo przez lata konserwator takiej zgody nie wydał. Szybko okazało się, że ZMID nic takiego nie planuje, żadnej zgody Stołecznego Konserwatora w związku z tym nie może okazać. Zatem dzwonimy do Biura Ochrony Środowiska i tam dowiadujemy się, że ekrany wpisane w działania dla ul. Wawelskiej nie mają w ogóle zgody konserwatora, bo są wstępnie planowane na 2023 rok, ale nie wiadomo, jak to się zakończy, bo rejon Wawelskiej będzie w przyszłości objęty ponownie analizą pod kątem hałasu, której wyniki będą podstawą do planowania działań naprawczych. Ale póki co, nikt nie jest w stanie zagwarantować, że kiedykolwiek na terenie objętym ochroną konserwatorską ekrany powstaną. Nadmienimy, że  alternatywą w Programie ochrony przed hałasem dla m.st. Warszawy są także nasadzenia zieleni izolacyjnej wzdłuż arterii komunikacyjnych. Zatem projekt zgłoszony przez mieszkankę wpisuje się w pożądane rozwiązania. ZOM nie mając projektu ekranów, ani zgody konserwatora na taką inwestycje, bez skrepowania odrzuca projekt Zielonej Ściany wzdłuż Wawelskiej.
4. Jak już nie ma argumentów, to pojawiają się kolejne. ZOM widzi przeszkodę w tym, że żywopłot długo rośnie i trzeba podlewać, a na koniec, że rok czasu to za mało żeby zaprojektować i zasadzić żywopłot wzdłuż Wawelskiej. ZOM nie przedstawił,żadnego sensownego uzasadnienia jakoby zasadzenie 1000 m. żywopłotu przerastało możliwości tak dużej jednostki miejskiej.

5. Na koniec chcemy zauważyć, że ZOM zasadził już 80 m. żywopłotu wzdłuż Wawelskiej, wzdłuż pasa zieleni , gdzie nasadzenia przewiduje omawiany projekt. Nastąpiło to po miesiącach starań mieszkańców, na jesieni 2014r. tuż przed wyborami samorządowymi i zajęło to ZOMowi raptem kilka dni. ZOM nie widział wtedy kolizji z ww. inwestycjami wskazanymi obecnie w negatywnej weryfikacji Zielonej Ściany wzdłuż Wawelskiej. Ani ekrany akustyczne, ani drogi rowerowe wtedy nie przeszkadzały.

Jeszcze raz pragniemy podnieść fakt, że ZOM na każdym etapie weryfikacji szczegółowej łamał obowiązujący Regulamin BP. Skandalem jest, że ZOM powołuje się na inwestycje, które rzekomo mają być planowane przez poszczególne jednostki, jakoby te inwestycje miały kolidować z projektem Zielonej ściany wzdłuż Wawelskiej. Podczas gdy w rzeczywistości albo projekt Zielonej ściany nie koliduje, albo wymaga zmiany, a ta jest możliwa po kontakcie z Wnioskodawcą.
Na koniec pragniemy zauważyć, że wnioskodawca składa projekt Zielonej ściany w budżecie partycypacyjnym po raz drugi.W pierwszej edycji projekt Zielonej ściany wzdłuż Wawelskiej zajął drugie miejsce na Starej Ochocie. ZOM także wtedy był bardzo nieprzychylny, urzędnicy namawiali projektodawcę by ten wycofał projekt przed głosowaniem, bo ZOM zapewnił, że nie będzie realizował projektu, gdy ten wygra. Ostatecznie w ubiegłym roku projekt ten, cieszący się ogromnym poparciem, nie przeszedł, bo doszłoby do przekroczenia limitu przyznanych środków BP na obszar. Ale najwyraźniej obawa ZOM, że projekt może zwyciężyć została. To, co bardzo istotne w tym projekcie, to fakt , że jest to projekt bardzo potrzebny dla lokalnej społeczności z uwagi na poprawę warunków życia w tym rejonie Wawelskiej, gdzie mamy bardzo duże zanieczyszczanie powietrza i póki co, żadnych działań podjętych w celu poprawy dramatycznej sytuacji.

Mając na uwadze powyższe, wnosimy o ponowną weryfikację projektu Zielonej ściany wzdłuż Wawelskiej, którą należy przeprowadzić zgodnie z Regulaminem BP, z uwzględnieniem rzeczywistych danych odnośnie kolizji z planowanymi inwestycjami. Dodatkowo prosimy o ponowne zweryfikowanie, ile czasu zajmie jednostce miejskiej nasadzenie 1000 m żywopłotu cisowego z zastosowaniem prostego systemu nawadniającego w postaci dziurkowanego węża.

Z poważaniem,
Monika Mossakowska - Biało
Łukasz Gawryś
Radni  Dzielnicy Ochota z ramienia KWW Ochocianie
19:17, ochocianie_sasiedzi
Link Dodaj komentarz »
sobota, 30 maja 2015
PIKNIK 13 czerwca - program

Program jeszcze się tworzy. Zaglądajcie tutaj i na Facebooka - będziemy regularnie aktualizować wszystkie informacje o pikniku.

15.30-19.00 zajęcia i warsztaty:

• jak co roku będzie można zrobić sobie pamiątkowe FOTKI Z BUDKI

• atrakcje dla dzieci w wieku 1-6 lat w języku polskim i włoskim prowadzone przez żłobek Piccolo Leonardo. Rysunek, malarstwo, zabawy i konkursy z nagrodami

Szkoła Podstawowa nr 23 zagra z Wami w scrabble i szachy, pouczy Was języka chińskiego, zada zagadki o swoim patronie i zaprezentuje prace dzieci ze świetlicy

Przedszkole 111 - puzzle, kolorowanki, budowanie z klocków, drobne zabawy ruchowe, malowanie buziek, prezentacja przedszkola

16.00 - 19.00 warsztaty rycerskie z Łukaszem Sipem. Łukasz to rycerz, ojciec, szermierz, wuefista, historyk, archeolog, organizator imprez sportowych i historycznych różnego szczebla, najlepszy koordynator zespołu sportowego, stróż porządku, mistrz humoru, wzór do naśladowania. ☺

Teatr Ochoty:
15.30-17.00 - planszowa gra plenerowa "Zagraj w teatr" dla dzieci i młodzieży. „Rzuć ogromną kostką do gry, przejdź przez wszystkie pola na planszy i wykonaj zadania aktorskie i ćwiczenia teatralne - może to właśnie ty wygrasz Teatr :) Sprawdź, jakim zawodnikiem teatralnym jesteś!“
Grę poprowadzą instruktorzy i uczestnicy Ogniska Teatralnego
17.00-18.30 - spotkania z aktorami grającymi w spektaklach Teatru Ochoty

Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Ochota ( www.bpochota.waw.pl) zaprasza na:
- wspólne tworzenie Ochockiej Mapy Wspomnień
- warsztaty dla dzieci "Fotozakładka"
- wystawę zdjęć, z rodzinnych archiwów ochocian, zebranych w ramach projektu FotoOchota

Sztuka Tworzenia poprowadzi zajęcia z puszczania gigantycznych baniek, tańca z poi i tańca z flagami

Ładne tkaniny zapraszają na mini warsztaty dla dzieci od 5 roku życia - szycie woreczków na skarby

• gry planszowe z Ludoteka Roszada : „Niezależnie od tego czy masz 7 czy 77 lat, czy mówisz po polsku, angielsku, czy francusku, zapraszamy Cię do naszej ruchomej biblioteki gier. Na pewno poznasz ciekawych ludzi, może odkryjesz w sobie pokłady cierpliwości, a może szybkość i zręczność o którą się nie podejrzewałeś? Może Twoja wyobraźnia Cię zaskoczy?“

Myszka Agata zaprasza na zabawę z kolorami wszystkich od 3 do 123 lat. Będzie można poznać malarstwo akwarelowe techniką "mokre w mokre"

LO im. J. Słowackiego – gry i zabawy dla dzieci, nauka belgijki, ciasteczka z wróżbą, pop corn i wiele innych atrakcji

Warszawa czyta – wspólne rysowanie pasków komiksowych, gadżety z tegorocznej akcji, zbieranie Waszych propozycji, jaka książka powinna być bohaterką akcji w 2016 r.

Girls Code Fun pokażą jak przez zabawę tworzyć programy komputerowe i podarują tatuaże, kolorowanki oraz truskawki z bitą śmietaną.

Wydawnictwo Tatarak: książki i warsztaty dla dzieci

Wydawnictwo Blue Bird zaprezentuje swoją książkę "28 bajek arabskich", przygotuje też bajkowy dzban pełen prezentów

Grupa Zakupowa Kontakt opowie co to są zakupy grupowe, dlaczego warto kupować zdrową, ekologiczną żywność od lokalnych dostawców. Dzieci zaprasza na warsztaty na temat przygotowywania zdrowych posiłków. (https://lokalnyrolnik.pl/kontakt)

• na bezpłatny masaż tajski zaprosi was Masaż Doskonały (wymagane zapisy, szczegóły na ich fanpage)

Pierwsza pomoc i pokazy jak jej udzielać: Harcerski Klub Ratowniczy "Ochota"

15.30- 19.00 wydarzenia integracyjne:
- PCHLI TARG, sąsiedzka wymiana rzeczy używanych, wystawa i kiermasz prac artystów i rękodzieła z Ochoty, kiermasz domowych wypieków

- wystawa i kiermasz prac artystów i rękodzieła z Ochoty,

prezentacja projektów rowerowych do budżetu partycypacyjnego - Zielone Mazowsze, informacje o budżecie partycypacyjnym - członkowie dzielnicowego zespołu ds. BP

- zbiórka książek - akcja Książki w Pudle

- stoisko charytatywne: Fundacja Azylu Koci Świat od 10 lat wspiera koty i psy w potrzebie, a w swoim azylu pod Warszawą ma około 200 zwierząt. Na swoim kramie sprzedaje rękodzieło oraz różne kocio-psie tematyczne fanty, ubrania, kubki etc. W tym roku przedstawi Państwu swój odłam Plaskaty Azyl, który zajmuje się ratowaniem psów w typie pekińczyk, mops i shih-tzu. Przewidziano mini zlot-spotkanie fanów Azylu wraz z plaskatymi podopiecznymi. 

- stoisko charytatywne: Fundacja Azylu pod Psim Aniołem. Azyl w Warszawie-Falenicy zapewnienia bezpieczeństwo, leczenie i przygotowanie do adopcji porzuconych i skrzywdzonych psów. Jest prywatnym zakładem opieki charytatywnej – nie świadczy usług komunalnych i finansowany jest głównie z ofiarności publicznej. Jest także jedynym, poza miejskim, schroniskiem dla psów w Warszawie.


koncerty i tańce:
16.00-16.20 chór Szkoły Podstawowej nr 23 (ul. Wawelska)
16.30-17.30 koncert Lalilu
17.40- 19.00 występy uczniów LO im. J. Słowackiego, m.in. zespól Drop The Liver (od 18.20)
19.00 - 22.00 sąsiedzka, miedzypokoleniowa potańcówka

Kawa i przekąski z Filtry Cafe, Klubokawiarnia Kolonia, OHO

Organizacyjne wsparcie wolontariackie: młodzież z LO im. Słowackiego

Udział w pchlim targu i kiermaszu jest bezpłatny, ale bardzo prosimy o rejestrację: ochockipchlitarg@gmail.com. Nie rejestrujemy i nie zapraszamy stanowisk komercyjnych i politycznych.

Partnerem pikinku jest firma Orange - bardzo dziękujemy za pomoc!

Tagi: piknik
12:49, ochocianie_sasiedzi , Park Wielkopolski
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 maja 2015
Rezerwujcie czas na piknik!

Jak co roku Stowarzyszenie Ochocianie i Teatr Ochoty zapraszają na Piknik Ochocian! Rezerwujcie czas 13 czerwca (sobota) w godzinach 15.30-22.00.

piknik_2015


Program jeszcze się tworzy. Planujemy jak zwykle m.in.:
- pchli targ i kiermasz rękodzieła,
- zajęcia i warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych,
- koncerty grup z Ochoty,
- sąsiedzką, międzypokoleniową potańcówkę na dechach.

Udział w pchlim targu i kiermaszu jest bezpłatny, ale bardzo prosimy o rejestrację: ochockipchlitarg (na) gmail.com

Zaglądajcie tutaj i na Facebooka - będziemy regularnie aktualizować wszystkie informacje o pikniku.

11:27, ochocianie_sasiedzi , Park Wielkopolski
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 maja 2015
Co dalej z konsultacjami w sprawie Pola Mokotowskiego?

Pomimo upływu 30 dni od daty złożenia wniosku o konsultacje społeczne w sprawie Pola Mokotowskiego, co nastąpiło 3 kwietnia, do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi zgodnej z § 7 Uchwały Rady m. st. Warszawy z dnia 11 lipca 2013 roku nr LXI/1691/2013 w sprawie zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych. Czekamy cierpliwie i liczymy, że w końcu taka odpowiedź zostanie nam udzielona.

Tymczasem - prawdopodobnie w reakcji na złożenie naszego wniosku - Miasto (CKS - Centrum Komunikacji Społecznej) w czasie wstępnego spotkania w Bibliotece Narodowej, powołało zespół ds. konsultacji Pola, który ma za zadanie wypracować metodę konsultacji. W skład zespołu wchodzą ze strony społecznej: jeden przedstawiciel wnioskodawców (czyli nas), przedstawiciel KDS (Komisji Dialogu Społecznego) ds. zwierząt, przedstawiciel KDS ds. środowiska przyrodniczego, przedstawiciel Fundacji Ośrodka Edukacji Ekologicznej (która od lat walczy ochronę Pola). Ze strony urzędu w spotkaniach uczestniczy wiceprezydent Jarosław Jóźwiak, troje przedstawicieli CKS, jedna osoba z ZOM, wicedyrektor Biura Ochrony Środowiska, Rzeczniczka prasowa Dzielnicy Ochota. Na wniosek części strony społecznej (m.in. nasz) do zespołu zostali także włączeni: przedstawicielka Pracowni Badań i Innowacji Społecznych Stocznia (jako niezależny ekspert) i wicedyrektor ds. rozwoju Biblioteki Narodowej.

Odbyły się jak na razie dwa spotkania tego zespołu. Na pierwszym udało się ustalić, że konsultacje zostaną przeprowadzone trzystopniowo:
- zostanie przeprowadzona diagnoza użytkowania Pola (przez firmę zewnętrzną, na zamówienie CKS)
- zostaną zbadane oczekiwania mieszkańców wobec funkcji Pola (firma zewnętrzna wyłoniona w konkursie, na zamówienie CKS)
- zostaną przeprowadzone warsztaty projektowe dla mieszkańców, w trakcie których zostaną wypracowane konkretne rozwiązania.
Szczegółowe metodologie będą jeszcze doprecyzowywane na kolejnych spotkaniach.

Po pierwszym spotkaniu wyszliśmy z przekonaniem, że ten sposób będzie konsultowane całe Pole Mokotowskie. Niestety na kolejnym spotkaniu okazało się, że Prezydent Jarosław Jóźwiak zamierza inaczej konsultować sam wybieg dla psów, tj. chciałby wyłożyć gotowy projekt i zapytać mieszkańców, czy są za, czy przeciw wybiegowi w tym miejscu (i w takim kształcie), bez żadnej możliwości rozwiązań kompromisowych.
Nie udało nam się jak na razie dowiedzieć jaką metodologię tego rodzaju konsultacji zamierza przyjąć Miasto. Wyobrażamy sobie, że możliwy jest plebiscyt (metoda bardzo krytykowana przez ekspertów od konsultacji) lub spotkanie otwarte, na które przyjdą zwolennicy i przeciwnicy wybiegu i Miasto wybierze rozwiązanie jakie uzna za słuszne. Oba te rozwiązania są fatalne. Antagonizują grupy mieszkańców, zaprzeczają idei konsultacji jako procesu dochodzenia do jak najmniej konfliktowych rozwiązań. W tej sytuacji trójka z czwórki przedstawicieli strony społecznej wysłała (27.04) pismo wyrażające stanowczy sprzeciw wobec takiego rozwiązania. Uważamy, że w sprawie wybiegu możliwe są rozwiązania kompromisowe, które można wypracować w trakcie modelowo prowadzonych konsultacji.

Czekamy na odpowiedź Miasta.
Liczymy, że uda się w tej sprawie dojść do porozumienia.

09:23, ochocianie_sasiedzi , Pole Mokotowskie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 03 kwietnia 2015
Wniosek o konsultacje złożony!

Właśnie złożyliśmy w warszawskim ratuszu wniosek o przeprowadzenie konsultacji społecznych w sprawie sposobu zagospodarowania CAŁOŚCI terenu zachodniej części Pola Mokotowskiego (na zachód od Al. Niepodległości).

W ciągu 10 dni zebraliśmy pod nim - dzięki pomocy wielu osób z całego miasta - 2238 podpisów.
Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy nas wsparli!

Dla przypomnienia - dołączamy Siedem Zasad Konsultacji (źródło: http://mac.gov.pl/konsultacje)

mac_zasady_konsultacji

Dlaczego chcemy konsultacji?
http://ochocianie.blox.pl/2015/03/Pole-Mokotowskie-opinia-biologa.html
http://ochocianie.blox.pl/2015/03/Wycinka-drzew-pod-obiekt-treningowy-dla-psow-na.html
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17691918,Dlaczego_protestujemy_przeciw_wybiegowi_dla_psow_na.html

10:31, ochocianie_sasiedzi , Pole Mokotowskie
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13
| < Sierpień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31